Anthony Bruno - Mike Tozzi & Cuthbert Gibbons 04 - Parszywy interes(1).pdf

(1417 KB) Pobierz
przełożył Robert Sudoł
Tytuł oryginału BAD BUSINESS
Projekt okładki i stron tytułowych
MAREK ZADWORNY
Redaktor
DANUTA BORUC
Redaktor techniczny
ANNA WARDZAŁA
Copyright © 1991 by Anthony Bruno
For the Polish edition Copyright © 1994
by Wydawnictwo Amber Sp. z O.O.
ISBN 83-7082-365-3
Wydawnictwo Amber Sp. z 0.0.
Warszawa 1994. Wydanie I
Druk: „DROGOWIEC” Sp. z O.O.
Kielce, ul. Sienna 2
Książkę tę dedykuję moim Rodzicom
PROLOG
Sycylia, 1989
Jesteś pewien, że nie pomyliliśmy drogi? ‒ Siedzący na tylnym siedzeniu Tom Augustine
nachylił się do przodu i popatrzył na rozgrzaną, zakurzoną drogę. ‒ Jedziemy i jedziemy
bez końca.
Vincent Giordano prawie położył się na kierownicy, jakby myślał, że z nosem
przyciśniętym do szyby zobaczy coś więcej.
Właśnie, Nemo. Według mnie to nie było aż tak daleko.
Nemo odkręcił szybę i prztyknięciem wyrzucił niedopałek.
Ej, Vin, wyluzuj się i jedź, dobra? Kurde, nie wiedziałem, że z was takie nerwusy. Jak
będziecie się tak przejmować, to wam serduszka wysią-
dą.
Odwrócił się do Augustine’a i wyszczerzył zęby w uśmiechu.
Co, nerwy puszczają?
Augustine popatrzył na nieznośnego kurdupla i na tę jego obrzydliwą koszulę w kiście
żółtych, rogalikowatych bumerangów na jednolitym czarnym tle. Lata pięćdziesiąte jak
żywe. Czarna
koszulka, którą miał pod spodem, pochodziła z jakiejś siłowni w Brooklynie, zwanej „U
Jimba”.
Nie ‒ odparł ‒ nie puszczają.
Silnik zajęczał, kiedy Giordano wrzucił niższy bieg, żeby podjechać pod wzniesienie.
Nemo uśmiechnął się jeszcze szerzej. Wetknął w usta kolejnego papierosa i zapalił go
jaskrawozieloną plastikową zapalniczką.
7
Pamiętaj, Augustine, jak masz się spotkać z ważniakami, to musisz trzymać nerwy na
wodzy, bo
inaczej oni pomyślą, żeś gówno wart, i powiedzą ci, żebyś spierdalał. Ale ty to chyba
Zgłoś jeśli naruszono regulamin