Dosadnie.doc

(28 KB) Pobierz

Dosadnie

 

1. Teraz płaczesz bo cię facet

Eksmitował z życia marzeń

I tak za nic cię wystawił

Rzekł że sobie z tym poradzisz

 

To nie grzech wplątać się

W romansów gęstą sieć

Nie dziw że powiedział nie

Skoro wierzysz w takie brednie

 

Refren: Miłość może i wybacza

Jednak człowiek to już nie

Kiedy kłamiesz i wciąż zdradzasz

To coś musi skończyć się

On wystawił za drzwi bagaż

Więc go zabierz, nie kłóć się

Jest tu wina i jest kara

Która w końcu dotknęła cię

 

2. Miałaś dom a teraz sąd

Kazał wynieść ci się stąd

Podział dóbr, twój jest stół

Te dwa krzesła, w szafce miód

 

Bez pieniędzy, życie w nędzy

On ci dawał co ukręcił

Tak i właśnie spadło na mnie

Powiedzenie ci dosadnie

Zgłoś jeśli naruszono regulamin