CHUCK SHURLEY
Chuck Shurley był autorem niezbyt dobrze sprzedającej się serii książek „Supernatural", które pisał pod pseudonimem Carver Edlund. Książki opisywały życie Sama i Deana Winchesterów ze wszystkimi najdrobniejszymi szczegółami (choć Shurley nigdy, nawet w notatkach, nie użył ich prawdziwego nazwiska), zyskanymi dzięki „wizjom". Pisał dalej, mimo że książki nie były publikowane od czasu „No rest for the wicked", w której Dean poszedł do Piekła. Chuck nie wiedział, że inspiracja do pisania Supernatural pochodziła od samego Boga - jako że był prorokiem Pana
Odcinki w których się pojawia:
4x18 Monster at The End of This Book
4x22 Lucifer Rising
5x01 Sympathy for the Devil
5x04 The End
5x09 Real Ghostbusters
5x22 Swan Song
Podobno zaczął pisać pod wpływem młodzieńczego zadurzenia w Nancy McKeon, aktorce, która grała Jo w sitkomie „The Facts of Life" (wysłał do niej z 50 listów, ale nigdy nie dostał odpowiedzi). Potrafił zajrzeć w przyszłość, ale jedynie Sama i Deana Winchesterów. Podczas „wizji" cierpiał na szalony ból głowy, uśmierzany aspirynami i alkoholem, gdy pił aż do utraty przytomności, kiedy to widział i interpretował proroctwa (wizje Chucka były czarno-białe). Jego boskim protektorem był archanioł Rafael, który m.in. teoretycznie w jego obronie zdewastował mu dom i zabił Castiela. Kiedy ukończył ostatni akapit ostatniej nieopublikowanej powieści „Swan Song" tajemniczo zniknął, co sugerowało, że mógł być samym Bogiem.
Za tym, że był Bogiem przemawia fakt, że tworzył historię Sama i Deana. Podczas pierwszego spotkania stwierdził, że „jest kapryśnym bogiem", mając na myśli, że kazał im przeżywać wszystko, o czym napisał w książkach. Castiel wyjaśnił, że Chuck jest prorokiem, a pisane przez niego dzieło będzie kiedyś znane jako „Ewangelia Winchesterów". Poza tym pseudonim Chucka - Carver Edlund jest nawiązaniem do scenarzystów, Jeremy Carvera (obecnie showrunnera Supernatural) i Bena Edlunda. Podobno jego postać miała być awatarem samego Erica Kripke, a więc w pewnym sensie „Boga" serialu, komentującego wydarzenia z poprzednich odcinków. W 5.01 „Sympathy for the Devil" twierdził, że wyczuwa obecność aniołów w swoim domostwie, co nie należało do zestawu mocy proroka i mogło być wskazówką, że jest „bogiem". W finale 5 sezonu, gdy odebrał telefon od Dean, rozmawiał z „Panną Magdą" i przez moment na biurku było zdjęcie blondynki w bikini - to mogło być odniesienie do Marii Magdaleny, z której Jezus jako wcielenie Boga wypędził demony, a która później stała się jego uczennicą. Chuck, omawiając wydarzenia z finału piątego sezonu z punktu widzenia narratora, ukazał się ubrany w biały garnitur, narzekając na trudności z dobrymi zakończeniami, a chwilę potem zniknął, co również sugerowało, że mógł być Bogiem.
Przeciw przemawia fakt, że noszony przez Deana amulet, który według słów Castiela powinien „rozgrzewać się" w obecności Boga, nie zareagował podczas żadnych spotkań z Chuckiem (co prawda Jozue w Niebie powiedział Samowi i Deanowi „Magiczny amulet, czy nie, nie będziecie w stanie go odnaleźć"). Poza tym nikt nie rozpoznał w Chucku Boga, w tym ani anioł Castiel, ani archanioł Rafael, który był jego protektorem. W 5.03 „Free to Be You and Me" Castiel powiedział, że Bóg „nie żyje", więc żyją we „wszechświecie pozbawionym Boga". Jednak grający Chucka Rob Benedict podczas konwentu „Jus in Bello" w Rzymie z 2011 roku potwierdził, że Chuck jest „bogiem", w każdym razie ekipa SPN, łącznie z Erichem Kripke pytała go, jak to jest grać Boga. Po odcinku finałowym 5.22 „Swan Song" fandom zaczął używać słowa „Chuck" zamiennie ze słowem „Bóg" w powiedzeniach typu „Dzięki Chuckowi!" czy „Niech cię Chuck błogosławi!". W sezonie ósmym spekulowano, czy Chuck nie był manifestacją Metatrona, Bożego skryby.
W sezonie czwartym, gdy Chuck pojawił się po raz pierwszy 4.18 „The Monster at the End of This Book" Winchesterowie dowiadują się, że ktoś pisze książki, będące wiernym odzwierciedleniem ich życia (do momentu, gdy Dean trafia do Piekła), więc odnajdują ich autora. Okazuje się, że pisze on , jeszcze nieopublikowaną kolejną powieść, lecz w pierwszej chwili, gdy dowiedział się, za kogo się podają, zatrzasnął im drzwi przed nosem. Przekonali go, podając prawdziwe nazwisko, które znał, lecz nigdy nie ujawnił. Zaczął przepraszać, sądząc, że jest okrutnym Bogiem, który kazał im przechodzić przez te wszystkie straszne rzeczy i wyznał, że pisze nową powieść, w której umieścił sam siebie. Po tym, gdy miał wizję Sama z Lilith (razem - noc pełna demonicznej pasji) dał o tym znać Winchesterom i przekazał im skrypt, który opisywał nadchodzącą Apokalipsę. W rozmowie telefonicznej z Samem potwierdził, że wie o jego „piciu krwi" i o tym, że wszystko spoczywa na Sama barkach. Gdy Deanowi nie udało się zapobiec opisanym w książce wydarzeniom i zaczął grozić Chuckowi przez telefon, zjawił się Castiel, powstrzymując go i mówiąc, że Chuck jest prorokiem - Chuck potwierdził, że śnił o tym, ale nie myślał, że to prawda. Castiel ujawnił także, że wszyscy prorocy mają archanioły do obrony, sugerując Deanowi, by sprowadził Chucka do pokoju motelowego i w ten sposób powstrzymał Lilith i Sama. Rzeczywiście, zjawił się archanioł, zmuszając Lilith do ucieczki. Po wyjściu braci Chuck miał wizję, o której chciał im powiedzieć, ale został powstrzymany przez Zachariasza, który na groźbę, że prorok popełni samobójstwo, stwierdził, że i tak przywróci go do życia i ma robić to, co zawsze, czyli pisać.
W 4.22 „Lucifer Rising"
Chuck skończył manuskrypt pod tym samym tytułem i widać było, jak w obliczu nieuchronnego końca świata, przez telefon zamawiał sobie panienki. Był niezmiernie zaskoczony, gdy zjawili się u niego Dean i Castiel, jako że tego nie przewidział. Dean dowiedział od niego o miejscu konfrontacji Sama z Lilith, lecz przybycie archanioła Rafaela zmusiło Castiela do odesłania go tam samemu - Castiel został z Chuckiem.
W sezonie piątym w odcinku 5.01 „Sympathy for the Devil" Dean i Sam przyszli do zniszczonego i zakrwawionego domu Chucka (Sam oberwał przepychaczką do toalety) - Chuck był zaskoczony widokiem Sama, ponieważ w jego wizjach tamten przeszedł na Ciemna Stronę Mocy a jego oczy poczerniały jak u demona. Przyznał, że archanioł rozniósł Castiela na strzępy (z których jeden miał we włosach). Wtrącił, że potrafi podsłuchiwać rozmowy aniołów, a w tym czasie Zachariasz z dwoma innymi aniołami teleportował się do domu Chucka i próbował przekonać Deana, by poszedł z nimi i uderzyli na Lucyfera, nim ten znajdzie naczynie - Dean odesłał ich za pomocą Znaku. Później Chuck rozmawiał z Becky Rosen na czacie, mówiąc jej, że wszystko co opisał w książkach jest prawdą i poprosił ją o przekazanie wiadomości braciom, ponieważ on sam jest obserwowany. Gdy Becky odnalazła Sama i Deana, powiedziała im, że Chuck miał wizję, że Miecz Michała znajduje się na Ziemi i że anioły go utraciły (Becky mówiła, że jest w zamku na szczycie wzgórza z 42 psami, co nie brzmiało sensownie, ale później Dean wpadł na pomysł, że chodziło o kartę kredytową ojca wystawioną na Castle Storage w stanie Nowy Jork na 42 Rover Hill).
Chuck pojawił się także w 5.04 "The End", gdzie był częścią armii future!Deana w obozie Chitaqua. Pojawiał się z pytaniem o zapasy, a później w obecności obu „Deanów". Gdy grupa wyruszała na walkę z Lucyferem, Chuck poradził Deanowi z przeszłości, by ten pamiętał o papierze toaletowym, bo kiedyś go zabraknie i będzie „na wagę złota". Szyld na zrujnowanym kinie, który widział z okna Dean z przeszłości reklamował „Route 666", co wskazywałoby na fakt, że przynajmniej jedna z powieści Chucka została zekranizowana.
W 5.09 "Real Ghostbusters"
Becky ukradła mu telefon, by zadzwonić do Sama i Deana i sprowadzić ich na konwent "Supernatural". Chuck był gościem honorowym i odpowiadał na pytania dotyczące swoich powieści, ku wielkiemu niezadowoleniu braci. Ujawnił, że zacznie znowu publikować, co usiłowali mu wyperswadować. Podrywał Becky, ale Becky w tym samym czasie podrywała Sama. Gdy okazło się, że hotel jest naprawdę nawiedzony, a Sam i Dean zajęli się duchami, Chuck próbował zająć czymś zebranych w holu. Gdy zarządca hotelu przerwał ochronny krąg soli, Chuck musiał użyć stojaka od mikrofonu, by przepędzić ducha, co zaimponowało Becky do tego stopnia, że później „zerwała" z Samem.
W 5.22 „Swan Song"
Chuck pisał swoją ostatnią powieść „Swan Song". Był narratorem i opowiadał historię Impali, którą jeździli Winchesterowi, jej dzieje i znaczenie dla braci. Dean zadzwonił do Chucka z prośbą o podanie lokalizacji spotkania Michała z Lucyferem i mimo, że anioły nie chciały by Chuck ją zobaczył, powiedział mu, że będzie miało miejsce w samo południe na Skull Cementary niedaleko Lawrence w Kansas. Na koniec odcinka Chuck skończył opowieść i zniknął z krzesła w rozbłysku białego światła.
ajlenna