StarCraft.docx

(63 KB) Pobierz

                                                             StarCraft

Misje Protossów
Misja 1: First Strike
Zadania:
- Spotkaj Fenixa w Antioch
- Zniszcz bazę Zergów
- Fenix musi przetrwać
Takie jedyne prawdziwe zadanie w tych wczesnych misjach to nieustanne obserwowanie i uczenie się. Jeśli masz dobrze skierowany wzrok, możesz sobie przyswoić parę bardzo użytecznych informacji o walce, zarówno z, jak i przeciwko Protossom. Na przykład, kiedy dojdziesz do swojej bazy, zauważysz, że twoje Gateway, gdzie "spakowane" są naziemne siły Protossów, nie posiadają pylonu, który je zasila. Wyciągnięcie Gateway poza obrazek to dla Protossów krytyczny cios. O wiele łatwiej przejąć pylon niż ma to miejsce z Gateway. Dlatego walcząc przeciwko Protossom, największy efekt przyniesie zniszczenie pylonów zasilających kluczowe struktury, a nie niszczenie samych struktur. Podobnie, budując bazę, nigdy nie kładź pylonów w nowych miejscach, łudząc się, że w ten sposób zajmujesz więcej przestrzeni. Połóż raczej kolejny blisko Stargate czy obok innych ważnych budowli. W ten sposób w razie czego masz zapas.
Jeśli dobrze prowadzisz rozgrywkę, nie będziesz musiał się martwić o to, że Zergowie wejdą do twojej bazy w najbliższym czasie. A więc ruszajmy.
Przypisz swoje jednostki początkowe do oddziału. Ruszaj krótkimi skokami przez mapę, aby twoi ludzie nie rozpraszali się zbytnio. Kiedy zobaczysz Zergów, atakuj z całej siły. Albo możesz przedrzeć się naprzód i spróbować taktyki Passive Lure.
Zergowie produkują na tej mapie, zatem niech dojście do ich bazy nie zajmie ci dużo czasu. Kiedy już tam będziesz, zobaczysz, że wszystko znajduje się w (nie?)zdrowym nieładzie.
Wydaj trochę ze swoich zasobów na proby i niech zbierają dobra. Jak tylko możesz najszybciej, postaw pylon blisko Gateway. Teraz możesz stworzyć więcej żołnierzy. Zrób wrzutkę do Cybernetics Core, i możesz zbudować już Dragoonów.
Stwórz pełno Dragoonów, a także dział plazmowych. Trzy niech staną wokół wejścia do bazy, kolejne trzy - blisko twojej przechowalni kryształów. Zergowie mają nieprzyjemny nawyk wysyłania ci suwerenów, aby ich żołnierze zaatakowali twoich probów. Możesz też postawić Dragoony na szczycie ściany na północny zachód od twojej bazy. Dzięki temu masz swoje stanowisko snajperskie przeciwko siłom naziemnym i możesz wcześnie zareagować na atak Zergów z powietrza.
Protosi "zasysają" zasoby tak jak alkoholicy żytnią, postaraj się zatem zabezpieczyć sobie drugą pulę bogactw dla siebie. Zrób to przy pomocy dywizji złożonej z sześciu lub więcej Dragoonów.
Uważaj na zakopanych Zergów po drodze do tej części zasobów i blisko samych kryształów.
Zainstaluj nowego Nexusa, wypełnionego pylonami i kilkoma działkami plazmowymi. Zergowie spróbują przejąć od ciebie tę bazę.
Teraz zbuduj nowy oddział Drgoonów, aby zaatakować bazę. Wolne, ostrożne podejście z ośmioma lub więcej Dragoonami pozwoli ci to zrobić bez żadnych problemów. Podczas "podchodów" zajmij się tymi przeklętymi Sunken Colonies.
Misja 2: Into the Flames
Zadania:
- Odwróć uwagę Zergów, gdy Fenixa przybywa na swoje stanowisko
- Zniszcz Cerebrate Zergów
- Fenix musi przetrwać
Misja zaczyna się z odliczaniem (piętnaście minut). Po dojściu do końca przybędzie Fenix z dość mocnym wsparciem.
Powinieneś się w tym czasie na niego przygotować. Zbierz trochę probów i ustaw Assimilator i Gateway tak szybko jak to tylko możliwe. Na całej mapie okopane są jednostki Zergów. Dokładnie na północ od ciebie kilku ma swój obóz. Jednak Zergowie przede wszystkim będą nadchodzili z zachodu, okopując się poniżej twojej bazy i czekając na odpowiedni moment, aby cię zaatakować.
Gdy tylko zdobędziesz zasoby, zbuduj Forge. Wokół stoku prowadzącego do twojej bazy ustaw działka plazmowe. Ale zabezpiecz się także od północy. Czasami Mutaliski zbyt często próbują przelatywać przez twoją obronę wprost do centrum twojej bazy, zatem może dobrze by było przeciągnąć z powrotem działo lub postawić tu pełno Dragoonów. Prędzej czy później powinieneś dostać Cybernetics Core i stworzyć sobie czworonogich przyjaciół.
Fenix wparuje za około 15 minut, skup się na zabawkach, które z sobą przyniesie! Ustaw Fenixa kładąc Zealotów naprzeciwko stoku. Fenix jest dokładnie koło bazy Zergów i powinien przybrać postawę obronną. Teraz zbuduj mnóstwo Scarabów dla Reaversów i umieść ich koło Zealotów. Teraz przenieś Dragoony odpowiednio blisko ich. Utrzymaj pozycję. To powinno rozprawić się z czymkolwiek, co zostanie przeciwko tobie wysłane. Niech Fenix pozostaje z dala, poza miejscem, w którym może zostać uszkodzony.
Przypisz grupie Fenixa klawisz, tak na wypadek ataku.
Przybycie Fenixa oznacza, że będziesz miał więcej jednostek wymagających twojego wsparcia. Koniecznie zbuduj pylonów. Może się też okazać, że brakuje ci zasobów. Możesz dostać się do kolejnej ich porcji na południowym zachodzie. Nawet cztery Dragoony powinny być w stanie zdobyć to terytorium (przejąć je od kilku okopanych Zerglinów i Hydralisków), ale utrzymanie go to już całkiem inna historia. Zergowie postarają się odzyskać złoża. Zatem wyślij więcej Dragoonów, aż będzie mogła być ustawiona baza z działkami plazmowymi. A może będziesz chciał oszukać Zergów budujących pod twoją nową bazą, aby zagonić ich do twojej pierwszej bazy, dokładnie na linię ognia twoich sił obronnych?
Nieważne, co wybierzesz - ważne, byś dostał się do zasobów, utrzymał je i zbudował tu kolejny zespół Dragoonów. Coś około ośmiu. Możesz też wrzucić jednego lub dwóch Zealotów.
Maszeruj na wschód, w stronę obozu Zergów. Przejmij po drodze Creep Colonies. Po prostu po pierwszym ataku naślij tam gang Fenixa. Reaversi mogą zaserwować poważne uszkodzenia pobliskim strukturom. Na przykład Hydralisk Den powinien być w odległości ataku. Kiedy atakują żołnierze Fenixa, upewnij się, że nie tracisz z oczu samego Fenixa (gdy zaangażujesz go w walkę), i buduj Scaraby lub Reaversów jako pomocników.
Niech dwie z twoich sił prą do centrum bazy Zergów. Ciągle buduj więcej Dragoonów, aby wspierać swój atak. Teraz przenieś się na południe, aby przejąć trochę z Sunken Colonies. Po jakimś czasie dokończ dzieła i skieruj ogień na Cerebrate.
Misja 3: Higher Ground
Zadania:
- Zniszcz kolonie Zergów
Danie główne: najjaśniejsza misja z możliwych: Kill 'Em All. Tutaj powinieneś zapoznać się ze sposobem prowadzenia wojny przez Protossów. Staraj się, aby trzymać swoich żołnierzy i produkować siły, staraj się nie marudzić, bo czasu jest mało.
W tej misji Zergowie są dość agresywni, i im dłużej grasz, tym więcej jednostek i coraz bardziej zaawansowanych, będzie wychodziło na ciebie. Kiedy wygospodarujesz sobie trochę czasu na upgrade'owanie lub zbudowanie czegoś dużego i drogiego, upewnij się najpierw, że masz wystarczające siły obronne.
Dobra, zbuduj sobie mnóstwo probów i natychmiast postaw Assimilatora i Forge'a. Kiedy już je masz, ustaw działka plazmowe wokół swojej bazy. Naprawdę ci to radzę. Zergowie nadejdą od strony, która nie jest chroniona.
Działka na miejscu, zatem zbuduj Gatewaya i Cybernetics Core. Zacznij produkować Dragoonów. Użyj ich, aby wypełnić szczeliny w swoim systemie obronnym. Kiedy zdecydujesz, że masz już wystarczającą ilość żołnierzy, którzy zatroszczą się o atakujących, zbuduj Stargate.
Twoje zasoby są wystarczające do zbudowania świetnie strzeżonej bazy, ale bez obrazy - i tak ci będzie ich mało, zatem zatroszcz się o kolejne złoża. Wyślij około sześciu Dragoonów do południowo-zachodniego narożnika. Zbuduj Nexusa, a także kilka pylonów, działka plazmowe też się przydadzą. Teraz zacznij gromadzenie zasobów. Możesz nawet postawić nową Gateway. To chyba rozsądne, zważywszy na to, co cię czeka teraz...
Dzięki dwóm obozom zbierającym zasoby, powinieneś być w stanie zbudować siły ofensywne. Możesz (powinieneś) zagospodarować sobie czas na upgrade swoich żołnierzy. Baza Zergów znajduje się w dolinie na północny zachód od twojego miejsca startowego i jest bardzo mocno strzeżona. Powinieneś posłać tam mieszankę lądowych i powietrznych sił, atakując z różnych kierunków. Radziłbym wysłać jeden oddział z północny, a następnie przemknąć się kolejnym z zachodu. Spotkajcie się w środku, cały czas produkując jednostki i wysyłając je wprost na jatkę. Zergowie dobrze walczą. Zlikwiduj kolonie, które ciągle wykańczają twoich żołnierzy. A następnie przejmij każdą strukturę, która pracuje dla wroga (np. Hydralisk Dens czy Spawning pools).
Kiedy już przejmiesz całą bazę, postaraj się dobrze ją przytrzymać. Możesz na miejscu bazy Zergów wybudować swoją. Z bazy Zergów wychodzą dwie rampy - zablokuj je, a jednostki lądowe powinny przestać przysparzać ci kłopotów. Niedaleko rampy przy północnym moście postaw bazę. Powinieneś mieć teraz dostęp do ogromnych zasobów, wystarczających na wszystkie inwestycje, których potrzebujesz. Znowu zaatakuj przy pomocy wojsk mieszanych. Stąd masz dwa dogodne wyjścia, skąd możesz przygotować ataki.
Zauważ, że Zergowie uparli się, aby wysyłać trutni do odbudowywania tego, co zniszczyłeś - na przykład Extractora. Niech kilka jednostek będzie w pobliżu, aby zatroszczyć się o tych "pracusiów".
Misja 4: The Hunt for Tassandar
Zadania:
- Zlokalizuj Tassandara
- Przenieś Tassandara i Raynora na flanki
Misja ta pokaże ci nowy, wspaniały świat, jeśli go jeszcze nie doświadczyłeś: zwycięstwo bez konieczności maczania palców w likwidacji przeciwnika.
Twoje zadanie początkowe wydaje się podobne do tego, kiedy miałeś najechać bazę z mnóstwem żołnierzy - i tak jest naprawdę. Kiedy osiągniesz już zamierzony cel, wszystko nagle staje się bardzo interesujące.
Zatem teraz zatroszcz się o swoje siły i wyślij ich w małych grupkach. Twój High Templar może użyć mocy Psychic Storm, aby zniszczyć okopane jednostki. Jednostki Zergów są "zakopane" wokół Creep Colonies, którą napotkasz, zatem zgaś te kolonie i wszystko, co się wokół znajduje za pomocą Psychicznej Burzy.
Kiedy podróżujesz, zatrzymuj się, aby odpocząć i wzmocnić pancerze twoich jednostek. Skorzystaj z czasu. Staje się to bardzo ważne, kiedy tylko przybędziesz.
Udaj się na zachodni kraniec mapy, a kiedy już tam dojdziesz, wyczyść teren z Zergów. To nie jest optymalna marszruta, ale jest powód, żeby wybrać właśnie ją - a dlaczego, zobaczysz za chwilę.
A teraz, kiedy znalazłeś Tassandara, wpadniesz na dziadka Jima Raynora. Nagle roztoczy się przed tobą mała tragedia, a ty będziesz musiał wziąć zarówno Raynora, jak i Tassandara na flanki.
Dodatkowo, potężna kolonia Zergów na wschodzie zacznie produkcję. Na całej mapie pokażą się chmary Zergów. Wymierz dobrze swoje kroki z Raynorem i Tassandarem. Twoim celem jest teraz zbudowanie bazy, która mogłaby przetrwać ataki Zergów, i eskorta Raynora wraz z Tassandarem do pławy. Może na tej mapie Zergów mógłby pokonać Demon StarCraft, ale najrozsądniejszym wyjściem będzie poczekanie aż będziesz w stanie przenieść się na zachodnią stronę mapy w stronę pławy. Na szczęście wcześniej, podczas swojej drogi tutaj, wyczyściłeś teren z okopanych Zergów. Teraz musisz tylko zniszczyć nowe jednostki, które staną ci na drodze.
Dobra, Jum Raynor posiada trzy spider mines. Na wschód od twojej bazy masz rampę. Połóż miny pomiędzy nią a bazą.
Zbuduj mnóstwo probów. Prawdopodobnie do tego miejsca większość z probów ma za zadanie pracować nad minerałami, ale teraz kilku nowych musi dostać vespensy.
A teraz pora na działka plazmowe. I to dużą ich ilość. W większości muszą zostać ulokowane na wschodzie i na południowym wschodzie od twojego obozu, ale nie zaniedbaj też zachodu. Z tego kierunku możesz się spodziewać jakichś nieprzyjemnych niespodzianek. Uważaj zwłaszcza na Queensów. Rozpraw się z nimi najszybciej jak możesz.
Stopniowo buduj kilka Dragoonów i umieszczaj ich wokół swojej bazy. W odpowiednim czasie dodaj Stargate, następnie Citadel of Adun i Templar Archives. "Templariusze" automatycznie wywołają Psychic Storm - niszczącą siłę przeciwko Zergom. Dodatkowo to "Templariusze" nie dopuszczą Queen Zergów do twojej bazy. Umieść pylon lub działko blisko poza bazą oraz naprzeciwko. Jedna na południowym zachodzie, druga - na południowym wschodzie. Niech twoi żołnierze się tam nie zbierają - one są flankami wczesnego ostrzegania. Kiedy zobaczysz, że pojawią się czerwone kropki, niech Templarowie wzniecą Psychic Storm naprzeciwko Queena. Kiedy Queen się pojawi, zrób odwrót. Jeśli nie będzie jej, wtedy to już bułka z masłem - Zergowie nie wytrzymają zbyt długo ekspozycji na twój ogień.
Dobra, teraz powinien wystarczyć tuzin jednostek, aby twoi przyjaciele poczuli się bezpieczni. Kiedy wierzysz już, że baza przetrwa ataki, wynieś Tassandara i Raynora, dwóch zwiadowców, dwóch "Templariuszy" i resztę Dragoonów. Zwiadowcy wypatrują drani. Ale miej się na baczności i przygotuj się na poważny opór - np. ze strony Ultralisków. Kiedy już je znalazłeś, wyślij Templarów, aby wywołali nad nimi Psychic Storm. Jeśli stoisz odpowiednio daleko, może nie będziesz musiał w ogóle walczyć (ale na wypadek, gdyby ci się nie udało, masz Dragoonów). Kiedy stracisz jednostki, od razu przygotuj wsparcie.
To dość ważna część tej misji, zatem zbadaj możliwości dodatkowej energii dla Templarów. W końcu - im dłużej stoisz, tym więcej Zergów wyłazi i cię atakuje, i to coraz lepsze ich jednostki. Buduj ciągle jednostki, kiedy twoja ekipa drogowa przemieszcza się. Kilka Templarów ostrzeliwujących nadchodzące jednostki powinno pomieszczać szyki atakujących Zergów, zwłaszcza jeśli są to Overlordowie z jednostkami.
Misja 5: Choosing Sides
Zadanie:
- Przenieś Tassandara i dwóch Zealotów do wejścia obiektów wojskowych.
Zaczynasz na wyspie, całkowicie sam. Twoje pierwsze zadanie to ufortyfikowanie bazy przed przyszłymi atakami.
Niech probowie zbierają, następnie zbuduj Forge'a.
Zbuduj mnóstwo działek plazmowych. Niech staną wokół południowego krańca twojej wyspy, aby mogły załatwić Overloardów próbujących dokonać zrzutów. Na wyspie masz rampę prowadzącą w dół o jeden poziom. To dobre miejsce, w którym możesz okopać się przeciwko jednostkom Zergów.
Zbuduj Cybernetic Core, aby otrzymać trochę Dragoonów. Dragoonowie pomogą ci również w zbombardowaniu Overlordów w powietrzu, zanim przybędą za blisko.
Kiedy cię już na to stać, a baza jest dość bezpieczna, zbuduj drugiego Nexusa, blisko drugiej działki z zasobami. Wokół postaw trochę działek i pylonów. Zbuduj około trzech działek na północnym wschodzie. Zergowie co prawda nie przybędą z tego kierunku, ale efekt twoich postępowań zobaczysz dość szybko.
Podobnie zablokuj w paru miejscach południowo-zachodni narożnik wyspy. Zergowie mają nawyk przedzierania się tu z jednostkami. Ale trzy działka plazmowe powinny efektywnie zamknąć im drzwi przed nosem.
Dobra, zbuduj teraz dwie Stargate, tak jest - dwie. Dzięki temu szybciej osiągniesz cel. Ustal punkt wspólnej mobilizacji, i zgrupuj zwiadowców, których produkujesz, w oddział. Potrzeba ci pełno vespenu zatem postaraj się o dużą ilość probów, którzy mogą go zbierać.
Gdy masz już 12 zwiadowców, przypisz ich do oddziału. Wyślij Dragoonów na północno-wschodni teren swojej wyspy, tam gdzie stawiasz trzy działka plazmowe. Zwiadowcy niech zostaną przeniesieni na północny wschód.
Chyba trafisz na przynajmniej jedną wieżę strzelniczą Terranów. Zniszcz i nie pytaj o nic.
Wylezie ten półgłówek General Duke, a następnie wyjdzie ci na spotkanie.
Natychmiast wycofaj się do swojej północno-wschodniej bazy. Duke i flota Wraithów nadejdzie. Ustaw się nad swoją bazą. Przy pomocy mieszanki Dragoonów, zwiadowców i dział plazmowych powinieneś łatwo pokonać Duke'a.
Ciągle buduj zwiadowców. Tuzin, który masz teraz powinien wystarczyć do przejęcia wyspy na środku mapy. Uważaj na Scourgi. Okazało się, że "zaparkowanie" z flotą dokładnie przy wybrzeżu wyspy, a następnie wysłanie samotnego zwiadowcy, aby ich ściągnął na ogień floty jest dość skuteczną taktyką. Postaraj się dostać wszystkie Spore Towers, zanim one dostaną ciebie.
Za pomocą swoich sił przerzutowych przynieś trochę Dronów i zainstaluj blisko zasobów Nexusa na wyspie. Zrób wokół niego pierścień z działek plazmowych. Osobiście ustawiłem tu też trzecią Stargate i dałem jej zadanie wytworzenia więcej zwiadowców.
Jeśli łakniesz zasobów, znajdziesz kolejne dwa pokłady na północnym wschodzie. General Duke nie będzie w stanie cię już zatrzymać. Zostanie kilka wież strzelniczych. Wyeliminuj je z zabawy, a następnie postaw kolejną bazę.
Choć nie jest to konieczne. Purporowi Zergowie w południowo-wschodnim narożniku mogą zostać zlikwidowani przez trzy oddziały zwiadowców (36 jednostek). Zbuduj je, wyślij je na sam dół mapy i kieruj się na wschód. To pozwoli ci zbliżyć się do bazy, próbując swoich sił ze Spore Colonies w tym samym czasie (zniszcz je natychmiast).
Uważaj na odwet pomarańczowych Zergów z południowo-zachodniego narożnika mapy. Trzy oddziały zwiadowców to siła wystarczająca do zmiecenia ich z powierzchni ziemi, dodatkowo dostaniesz nowe zasoby do zagospodarowania. Ale prawdopodobnie nie będzie to konieczne. Po prostu postaraj się o kilku dodatkowych zwiadowców czekających przy twoich bazach, aby zaopiekowali się Guardianami - mogą oni ostrzeliwać bazę z dalekiego zasięgu za pomocą dział plazmowych i Dragoonów.
Dalej podczas gry chodzi o to, by żaden Overlord nie był w stanie zrzucić żołnierzy, zwłaszcza tych purpurowych. Ci goście mogą nieść zainfekowanych Terranów, którzy nie są zbyt przyjemną nowiną. Potężna ilość dział plazmowych odwróci ich, podobnie - patrol zwiadowców. Widzisz przejście, które prowadzi na północny zachód od ich bazy do twojego punktu startowego? - lubią je używać. Zakorkuj je, a nie będą w stanie go wykorzystać.
Kiedy wyczyściłeś już odpowiednio mapę, przerzuć dwóch Zealotów i Tassandara, i wyrzuć ich na flankach.
Jeśli martwisz się o niepotrzebną agresję przeciwko Generałowi Duke'owi i ludziom, niech pocieszy cię fakt, że to jest nieuniknione. Jeśli nie będziesz chciał walczyć, on to wykorzysta i... powalczy z tobą, skutecznie, na twoją niekorzyść. Co jest lepsze?
Misja 6: Into the Darkness
Zadania:
- Ocal Zeratula
- Tassandar musi przetrwać
Co? Trzy jednostki?!?!
Spoko, wystarczy. Na razie. A później dostaniesz więcej.
Dowcip polega na tym, że musisz być cierpliwy. Nie idź za daleko zbyt szybko. Zatrzymaj się i odbuduj swoje tarcze. Przede wszystkim - użyj Psychic Storm na wszystkim, co choć w przybliżeniu wygląda na podejrzane.
Zmierzaj na południe, zbliżając się ostrożnie do schodów. Zerlingowie okopali się wokół obydwu narożników przed schodami. Wywołaj na tym terenie Psychic Storm, aby oczyścić atmosferę.
W dół schodami, uważając na okopane Hydraliski. Możesz też zabawić "zainfekowanych" Terran, którzy ukrywają się na półce na zachód od drzwi przy końcu tego terytorium. Jeśli tylko go zobaczysz, "sztormuj ich psychicznie". Uważaj na samobójcę lecącego od jednego z tych dzieciaków - może to zabić Tassandara i zakończyć misję.
Skieruj się na południe przez jakieś drzwi, zbierz kilku ludzkich przyjaciół. Jeszcze więcej czeka na zachód od schodów, którymi wcześniej tu zszedłeś. Teraz tylko uważaj na "zakopane" Hydraliski, bo chcesz jeszcze trochę powalczyć?
Na wschód od tej pokaźnej grupy ludzi widzisz drzwi. Ścieżka mknie na północ (wygląda to, jakby po obu stronach był wielkie spadek). Strzeż się dwóch okopanych Hydralisków, dalej idąc wciąż na północ. W końcu dotrzesz do klatki schodowej. Uważaj na potężnie zainstalowaną wyrzutnię płomieni, a następnie ruszaj w górę. Masz tu pławę. Dotknij ją, a dostaniesz protossowe wsparcie.
Weź wszystkich z powrotem, tam gdzie znalazłeś tę dużą grupę ludzi. I zmierzaj na południe.
W pewnym momencie ludzie coś zwąchają i spytają się: "Słyszałeś to?". To podpowiedź dla ciebie, abyś szedł po czerwony alarm (Red Alert). Kiedykolwiek to usłyszysz, oznacza to, że infested Terran sa bardzo blisko twoich żołnierzy. Aby się z tym uporać, musisz utworzyć z nich wszystkich oddział. Oddziel odpowiednie grupy żołnierzy. Kiedy usłyszysz to, co mówi człowiek, zatrzymaj się. W momencie, kiedy zobaczysz Terrana, daj rozkaz broni dalekiego zasięgu, aby go zaatakowała. Wszyscy do broni! Powinno to zniszczyć Terrana, zanim będzie on chciał sobie wybuchnąć, pogrążając cię (stracisz pięć lub sześć jednostek). Bądź czujny i nie pozwól im podchodzić zbyt blisko ciebie.
Droga wyprowadzi cię na południowo-wschodnie rozwidlenie czterech dróg. Skieruj się na południowy wschód.
Na końcu hali widzisz dużą grupę ludzi. Jest tam też dość sporo Zergów. Wejdź tam tak szybko jak tylko możesz. Rozpęta się potężna zawierucha wojenna. Im bardziej walka się rozwija, z tym większą ilością jednostek powinieneś odchodzić. Zobacz, czy możesz wywołać sztorm zaraz za linią ludzi, aby pogrążyć Zergów. (Nie waż się chybić: Psychic Storm może zranić też Protossów i ludzi.)
Jeśli będziesz miał szczęście, uda ci się wyrwać z kilkoma dodatkowymi jednostkami. Trochę to da ci popalić, ale jest tego warte.
Pora wrócić na skrzyżowanie. Tym razem weź północną odnogę. I uważaj na "zainfekowanego" Terrana, który skrada się do ciebie!
Idź przez jakiś czas tym korytarzem, aż dojdziesz do pewnego rodzaju schodów. Zabij Hydraliski; dotknij pławy na górze schodów, aby otworzyć drzwi bezpieczeństwa.
Znowu na krzyżówkę, biorąc kierunek południowo-zachodni.
W korytarzu tym czai się zainfekowany Terran - wymierz dokładnie i daj mu łupnia z Psychic Strom.
Niedługo dojdziesz do kolejnych schodów, idź w górę, a następnie na południowy zachód. Dojdziesz do drzwi, otwartych dzięki dotknięciu pławy. Znajduje się tam banda Zergów: Hydraliski i Zerlingi. "Zasztormuj" ich, a następnie przejdź przez drzwi na zachód, aby zebrać kilku Firebatów i Ghostów.
No dobra, przygotuj się na ostatnią walkę. Wypuść naprzeciwko Firebatów i Zealotów, których zostawiłeś. Za nimi Marines i Draggonów. Tassandara jeszcze dalej - za nimi wszystkimi. Stwórz dla Tassandara hotkey - jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.
Wyposaż Ghosta i wyślij go koło narożnika. Będzie torpedował rojem!
Natychmiast wróć do Tassandara i niech wywoła Psychic Strom przed twoim oddziałem. Pomiędzy nim a twoimi siłami obronnymi - to powinno wystarczyć, by zatrzymać Zergów.
Idź na wschód wzdłuż korytarza, skąd nadleciał rój do pławy. Jest ona otoczona przez działka w podłodze, więc ostrożnie. Teraz dotknij pławy, i otwórz celę Zeratula. Wejdź do środka na spotkanie z nim.
Misja 7: Homeland
Zadania:
- Zniszcz serce Conclave
- Fenix, Zeratul i Tassandar muszą przetrwać
W tej misji będziesz musiał walczyć z braćmi Protossami - i to z mnóstwem ich, którzy będą na szczycie linii. Podczas długiego, wycieńczającego konfliktu, gdzie stopniowo będziesz pokrywał sobą mapę, miejsce jest tylko dla jednego zwycięzcy. I to nie będziesz ty. Wrogowie mogą w każdym ruchu przewyższyć cię produkcją i technologią.
Twoja jedyna nadzieja zatem to utrzymywanie swojej ziemi, i udana wyprawa na jedną strukturę, którą musisz tu zniszczyć - Nexusa pomarańczowych Protossów, w dole południowo-wschodniego narożnika.
Najpierw zbierz swoje jednostki i weź je do swojej bazy. Załatw każdego atakującego, który ośmieli się stanąć ci na drodze.
Teraz musisz oszaleć na punkcie probów. Właściwie przy starcie nie masz żadnego. Szybko postaraj się o pięć, a następnie pięć kolejnych, jeśli tylko ci się to uda. Teraz niech proby zaczną budować działka plazmowe jak w ukropie. Musisz zbudować taką obronę, która jest twarda jak tylko można sobie wyobrazić.
Ustaw cztery działka na północy, blisko Forge'a i muru.
Kolejne trzy blisko Stargate, naprzeciwko muru.
Teraz najważniejsze - wokół wejścia do swojej bazy postaw siedem lub osiem takich działek. Zbuduj więcej pylonów, aby je wspierały w razie potrzeby. Dodatkowe pylony to także dobry pomysł. Komputer ciągle będzie napastował twoje struktury obronne - musisz bez przerwy uzupełniać działka.
Na początku masz dość dużo vespense, ale zużyjesz jej, kiedy tylko zaczniesz produkować zwiadowców.
Jeśli już o tym mowa - na co czekasz: zwiadowcy muszą być gotowi bardzo szybko.
Teraz trochę kłopotów. Musisz zabezpieczyć zasoby na wschód od swojej bazy. Wyślij tam probów i kilku Dargoonów z Zealotami. Niech proby budują pylony. Postaw teraz wokół nich działka plazmowe. Musisz zbudować działka na wybrzeżu, blisko gejzeru z vespensem. Komputer skorzysta z każdego nie strzeżonego wejścia, aby dać ci łupnia. Zbuduj tu Nexusa, następnie Stargate i Assimilatora. Jak szaleniec rzuć się na zasoby i zbieraj je.
Mając dwie Stargate powinieneś być w stanie dość szybko zbudować siłę złożoną z 24 zwiadowców. Jednak komputer ciągle będzie nękał twoje dzieło, zatem postaraj się o odpowiednią obronę.
Wrodzy Protossowie przyślą najlepsze jednostki. High Templarowie, Arbitersi, grupy Reaversów, bandy zwiadowców i transportowce to te najbardziej niebezpieczne. Musisz tak długo uzupełniać oddziały obronne, aż nie będziesz miał gotowych jednostek atakujących. Kiedy zobaczysz transportowca, zaatakuj go - nie atakuj samych wojowników. Natychmiast rzuć się na każdego High Templara, którego zobaczysz. Chcąc być szczególnie agresywny, możesz stać na Templarze i rzucać psychiczne burze. Nie bój się używać Psychic Storm Tassandara przeciwko Protossom atakującym twoją bazę.
Komputer gromadzi siły na środku mapy. Możesz uniknąć ciągłego nękania przez niego zabezpieczając ten teren. Zbuduj pylona, otocz go działkami plazmowymi i mnóstwem jednostek. Do diabła, to jest to, czego komputer nie lubi najbardziej. Będzie się mścił cały czas. Ale przynajmniej odwróci swoją uwagę od twojej bazy. Jednak jest to kosztowna zabawa, i prawdopodobnie będziesz musiał atakować co dwie sekundy. Ale nie jest to konieczne, ale jeśli nie jesteś przewrażliwiony, uda ci się podołać wyzwaniu. Nie jest łatwo, ale pozwoli to rozwiązać pełno problemów, które właśnie na ciebie czekają.
Najważniejszy z nich to zgromadzenie twoich zwiadowców, aby przygotować się do ostatecznego cięcia. Środek mapy jest wypełniony facetami, którzy chętnie by kogoś zdołowali. Możesz zauważyć tam dwa obozy czerwonych Protossów. Jeden jest po twojej stronie rzeki, która przecina mapę na połowę. Most, ten najbliżej obozu, do dobry punkt odniesienia dla twojego ataku. Jedyny sposób, aby się tu dostać to zebranie się przy twojej północno-wschodniej bazie i następnie skierowanie się rzeką na dół. Możesz też przelecieć tam bezpośrednio, z nadzieją, że nie spotkasz zbyt wielu jednostek, które go chronią. Jeśli udało ci się zabezpieczyć środek mapy, zebranie zwiadowców na ostateczne natarcie nie powinno już przedstawiać większego problemu.
Od mostu kieruj się na południowy wschód aż znajdziesz pomarańczowego Nexusa. Po prostu zaatakuj. Dwudziestu czterech zwiadowców powinno być ilością wystarczającą do zmuszenia ich, aby sobie poleżeli (tylko raz upgrade'owałem tu tarcze powietrzne). Wysadź Nexusa - misja wykonana.
Nieźle było. Ale teraz już spoko.
Misja 8: Trial of Tassandar
Zadania:
- Zniszcz Stasis Cell
- Fenix i Raynor muszą przetrwać
W zależności od twoich umiejętności, możesz albo roznieść całą mapę, albo przeprowadzić delikatny, strategiczny atak. Po pierwsze, oczywiście, musisz przetrwać przez pierwszych dwadzieścia minut.
Dobra, zbuduj probów na tony. Nie zapomnij też o Assimilatorze.
Zacznij budowę działek plazmowych, kiedy to tylko możliwe. Wytwórz pylony, aby zakryć dwa wejścia i mur na południu. Wyprodukuj mnóstwo działek, aby zabezpieczyć wszystkie tereny należące do ciebie.
Kiedy wreszcie uwierzysz w swoje siły, zacznij budowę swojej floty atakującej. Zbuduj Gateway, Cybernetics Core, dwie Stargate i Fleet Beacon. Innych jednostek obronnych także nie zaniedbaj. Zbuduj kilka Zealotów i ustaw je przy każdym wejściu, na wypadek gdyby coś chciało się przez nie przedrzeć.
Kiedy już masz Fleet Beacon, zacznij produkować nosicieli. Skorzystaj z czasu, aby upgrade'ować tarczę powietrzną i broń, troszcząc się o zdolności nosicieli.
Postaraj się zbudować flotę złożoną z około 12-15 transportowców - od czego masz dwie Stargate? Kiedy czekasz, aż cała flota się zbierze, możesz użyć karierów do wsparcia obrony swojej bazy. Ale nie wystawiaj ich na niepotrzebne ryzyko.
Kiedy już masz 12 upgrade'owanych nosicieli, wyślij ich na południowy wschód do komórki Tassandara. To powinna być wystarczająca siła, aby go zdjąć z posterunku. Ciągle buduj nosicieli, kiedy wychodzisz do ataku. Jeśli tego nie zrobisz przy pierwszej próbie, wyślij falami sześć karierów naraz. Kiedy zniszczysz komórkę, misja się kończy.
Istnieje duże prawdopodobieństwo, że podczas ataku zostaniesz zamrożony przez Arbiterów wroga. Ale nie przejmuj się tym za bardzo, ponieważ gdy spostrzegą, że nie jesteś zbyt zadowolony z ich wizyty, większość ich sił zostawi cię w spokoju.
Jeśli chciałbyś zniszczyć wszystko na tej mapie, użyj pierwszej floty 12 nosicieli, aby uporać się z obozami wroga po każdej ze stron, zacznij od jednej, następnie zajmij się kolejną. Musisz najpierw celować w struktury ofensywne. Niszcząc te obozy, ciągle buduj nosicieli, aby wspierać swoje pozycje - buduj i broń się. Kiedy po obozach wroga pozostało już tylko wspomnienie, rusz się i skonstruuj Nexusa i zacznij żniwa zasobów. Zbuduj też pylony i działka jonowe, aby zacząć od razu się bronić. Następnie pora na postaranie się o urządzenia robotów, abyś mógł zbudować jednostki przerzutowe. Zbuduj ich kilka, abyś przy ich pomocy transportował probów do nowych terenów, gdzie postawisz bazę.
Przy użyciu właśnie skonstruowanych nosicieli wyrzuć siły zdolne zaatakować południowo-zachodni narożnik, i przejmij obóz, który tam znajdziesz. Kiedy już to zrobiłeś, wyślij więcej dronów i zainstaluj nowego Nexusa, pylony i działka, w celach obronnych. Powinieneś również pozostawić dla obrony nosicieli. Sugeruję nie mniej niż po 4 nosiciele w grupie. Weź też zasoby, które znajdują się gdzieś w połowie drogi na mapie do odległej jej wschodniej części. Znowu użyj karierów, aby przejąć kilka naziemnych jednostek żołnierzy, i za pomocą sił przerzutowych przyprowadź tu probów.
Zostaw tu swoje nosiciele, aby strzec swoich prac podczas fazy konstrukcyjnej. Powinieneś mieć teraz wystarczającą ilość zasobów, aby zbudować prawie wszystko, na co będziesz miał ochotę, w celu rozwalenie pozostałych sił wroga. Ale ciągle atakuj - w przeciwnym wypadku zrobi to komputer, co okazuje się bardzo kosztowne. Skoncentruj się na wrogich działkach jonowych, aby wyczyścić sobie drogę do przejęcia całej bazy.
Misja 9: Shadow Hunters
Zadania:
- Przy pomocy Zeratula zniszcz Cerebraty Zergów
- Zeratul i Fenix muszą przetrwać
Oto sposób na ukończenie tej misji. Może nie optymalny, ale... działa.
Na początku masz bardzo mało jednostek i skąpe zasoby. Najpierw zatroszcz się o minerały. Przeniosłem się na południowo-zachodni narożnik i tam postawiłem Nexusa.
Jeśli zdecydujesz się na tę drogę, będziesz musiał iść cały czas pod górkę. Uzależniona jest ona od niezwyciężalnych "karierowych" rozwalaczy Protossów, i dopóki masz pełno nosicieli, utrzymanie twojej obrony nie jest koszmarem.
Dobra, postaw parę pylonów, następnie zbuduj Forge. Na początku prawie wcale nie masz probów, będziesz więc musiał stworzyć ich armię.
Teraz pora na działka plazmowe, i to mnóstwo ich, aby odrzuciły każde podejście wroga do twojej bazy. Zbudowałem je i falami zacząłem się zbliżać do gejzera vespensu wokół narożnika. Zbudowałem Gateway i Cybernetics Core, dodatkowo stawiając kilka Dragoonów, aby pomogły przy obronie. Trzymaj przy nich Arbitera - daje potężne korzyści: sprawia, że wszystko jest chronione. Wyposaż je w działka, a powinny być dość bezpieczne.
Kiedy parametry obronne w końcu się kurczą, powinieneś być blisko gejzeru. Zbuduj Extractor, wyposażając go w obronę w postaci działek.
Kiedy masz podstawy, żeby czuć się pewnie co do obrony swojej bazy, czas na budowę nowego Nexusa przy drugim składzie minerałów na wschód stąd. Najpierw zbuduj pylon, zbuduj pełno działek plazmowych, w końcu Nexusa. Zacznij kopać jak szaleniec. Zbuduj kolejnego Assimilatora na gejzerze na wschodzie (postawienie kilu działek wokół niego to również dobry pomysł).
Teraz prawdopodobnie będziesz musiał zastąpić dość dużo działek i jednostek, ale radzę ci abyś poczekał. Zbuduj dwie Stargate (dla każdej bazy jedną) i Fleet Beacon.
Zacznij budowanie karierów. Kiedy zaczną przybywać, powinieneś użyć ich do wsparcia swoich sił obronnych przy bazie. Spędź trochę czasu na upgrade'owanie ich i ich zbroi, broni i zwłaszcza - wydajności. Muszą być pełne wojowników.
Twoje Nexusy są prawdopodobnie dość oddalone od twoich Assimilatorów, spowalniając konieczną zbiórkę vespensu. Zbudowałem tu w niewielkiej odległości trzeciego Nexusa, aby przyspieszyć prace.
Kiedy już masz około 12 w pełni wartościowych i upgrade'owanych karierów, wyślij je na północ od twojej początkowej bazy w południowo-zachodnim narożniku. Jeśli ciągle masz swojego Arbitera, wyślij go z nimi. Niewidoczne kariery są nawet bardziej śmiercionośne. Ciągle buduj nosicieli. Nie zostawiaj swojej bazy całkowicie bezbronnej lub pamiętaj, że jeśli twoich dwóch kluczowych facetów zginie - cała robota na nic.
Mając 15 karierów byłem w stanie całkowicie unieszkodliwić każdą strukturę i jednostkę Zergów (straciłem chyba przy tym jednynie 2 kariery). Szedłem po prostu stopniowo przez mapę, cały czas najpierw celując w Spore Colonies i roznosząc wszystko. Na dole mapy nie ma już żadnych zasobów, ale jeśli masz swoją flotę, to fakt ten jest bez znaczenia.
Trzeba tu wspomnieć o tym, że nawet nosiciele nie mogą zniszczyć Cerebratów. Ciągle się reperują. Można je rozwalić tylko za pomocą Zealotów. Kiedy już zlikwidowałeś całe siły obronne wokół, nie ma dla nich szans. Eskortuj tu Zeratula, który zabije Cerebratów. Uważaj na pozostawione, okopane jednostki. Nie wysyłaj Zeratula samego.
To była dość długa i krwawa droga na wyczyszczenie mapy z wroga. Nie wątpię, że jest łatwiejszy sposób na ukończenie misji. Na przykład można zapchać środkowe wejście za pomocą sił obronnych, ponieważ to właśnie przez nie przechodzą wszyscy Zergowie. Problem w tym wypadku polega na tym, że musiałbyś zbudować wtedy Nexusa bardzo daleko od zasobów na początku, lub postawić jeszcze więcej działek na całej linii dołu mapy, rozciągając obronę i zasoby jeszcze bardziej. Jeśli tylko musiałbyś się martwić o siły naziemne, nie byłoby to problemem, ale Zergowie mają nawyk wykorzystywania swoich jednostek powietrznych, żeby całkowicie przeskoczyć twoje struktury obronne i runąć bez obawy o obronę na twoich probów zbierających zasoby.
Mój pomysł zadziałał. Może to zwycięstwo nie było piękne, ale przecież poddanie się jest bardziej poniżające.
Misja 10: Eye of the Storm
Zadania:
- Zniszcz Overminda
- Tassandar, Raynor i Zeratul muszą przetrwać
Jeśli uda ci się zniszczyć wszystkie siły Zergów bez oszukiwania, napisz do nas i powiedz jak to zrobiłeś.
W przeciwnym wypadku to kolejna misja, gdzie musisz skoncentrować się całkowicie na zadaniach do wykonania. Zniszcz Overminda. Aby to zrobić, Protossi muszą zbudować flotę nosicieli, a ludzie zamierzają im w tym pomóc.
Aby zacząć zbierać kryształy, zbuduj armię SCV-ów.
Zbuduj dwa Assimilatory Protossów dokładnie w południowo-wschodnim narożniku. Jednostki Protossów skoncentrują się na zbiórce vespensu. Następnie zbuduj pylonów Protossów, aby zabezpieczyć się przed jakimkolwiek podejściem do bazy Protossów. Teraz zbuduj działka plazmowe wokół bazy. Zgrupuj je. Zbuduj wręcz potworną ich ilość.
Teraz systemy obronne dla ludzi. Zbuduj masę bunkrów wokół ich bazy. Zwłaszcza na południu. Ciągle wypuszczaj marines. Zbuduj magazyny zapasów, aby ich wyposażać.
Wracamy do Protossów. Zbuduj Gateway, Cybernetics Core, Stargate i Fleet Beacon.
Kiedy już je masz, pora na stworzenie floty 12 karierów.
Dokonaj upgrade'u ich tarcz powietrznych, broni lotniczej i pancerzy. Upgrade'uj też dużo wojowników, którzy mogą w nich się przemieszczać. Zbuduj Protossów, jeśli musisz, i ciągle wypuszczaj marines. Będziesz kuszony, aby postawić też i inne jednostki, ale nie rób tego. Powinieneś budować tylko marines, bunkry, wieże strzelnicze. Jeśli już koniecznie chcesz wzbogacić krajobraz o coś innego, postaw kolejne baraki, aby szybciej produkować jednostki. Komputer będzie słał okropnych stworów z południa od bazy ludzi - Guardianów, Mutalisków, Ultralisków i roje Zerlingów. Ciągle zastępuj żołnierzy, których tracisz.
Chciałbym tu powiedzieć, że wszystkich tych ataków mógłbyś uniknąć, gdybyś zrobił coś naprawdę odważnego - atak. Odważnego, ale i ryzykownego. Komputer chce zmusić cię do ciągłego upgrade'owania i rozwijania rasy ludzkiej. Jeśli to zrobisz, rozdzielisz swoje zasoby potrzebne do podtrzymywania floty Protossów, która ma zniszczyć Overminda. Osobiście doradzam ci zrezygnowanie z tego.
Kiedy masz już 12 karierów, zakończ upgrade, utwórz z nich oddział. Przenieś swoją flotę na zachód, tuląc się do dołu ekranu. Przybędziesz do kolejnej grupy zasobów. Wyślij na północny wschód flotę, i prawdopodobnie rzucisz się teraz na Overminda.
Atakuj tylko jego. Stracisz trzy lub cztery kariery, ale wciąż powinieneś mieć ich wystarczającą ilość do rozwalenia Overminda.
Do tego czasu prawdopodobnie "wyjdą" ci już też wszystkie zasoby. Jednak kiedy już grupa karierów jest gotowa, nie ma to znaczenia. Musisz tylko mieć dość dużo wojowników - ilu tylko uniesie karier, trzymając ich z dala od możliwych ataków. Pamiętaj też, że bohaterowie też muszą przetrwać. Nie wysyłaj z flotą Tassandra.
Zergowie będą ciągle nękać ludzi... Niech SCV-y naprawią wszystkie uszkodzenia (Defilery wypluwające Plague to ciągła udręka). Cały czas naprawiaj i uzupełniaj. Będziesz kuszony, aby zbudować "sklepy z artykułami maszynowymi" itd. Nie rób tego. Protossi wymagają ciągłych upgrade'ów i rozwijania.
To jeden ze sposobów ukończenia misji - pewnie są i inne (które nie wymagają naciskania entera i wpisania "Power Overwhelming").
Misje Terran
Misja 1: Wasteland
Zadania:
- Zbuduj koszary;
- Przeszkol 10 marines;
- Raynor musi przetrwać;
W tych wczesnych misjach Zergowie po prostu stacjonują po drugiej stronie mapy. Nie posiadają oni zdolności do produkowania jednostek i rozwijania się, dlatego zaatakują tylko wtedy, gdy zobaczą twoje oddziały. Jeśli chcesz uniknąć walki na tym poziomie, powstrzymaj się z odkrywaniem, tylko stój i sobie buduj. Jeśli chcesz powalczyć, zrób to odpowiednią masą - żadnych tam wypadów jeden-po-jednym. Przypisz swoich marines do oddziału (wciśnij ctrl razem z klawiszem liczby), i przenieś ich jak jednostkę. Najpierw, jako grupa, przenieś się gdzieś w okolice środka mapy, aby spotkać Jima Raynora. Cel twojej misji zmieni się, aby zapewnić przetrwanie Raynora. Raynor to najtrudniejsza jednostka, ale gdy wybierzesz walkę, nie używaj go zbyt często. Załatw Zergów stacjonujących wokół szkieletu w pobliżu Raynora. Dostań się do oboz...

Zgłoś jeśli naruszono regulamin