Do przygotowania pasztetu zazwyczaj kupuję sobie jednorazowe foremki aluminiowe ( dla wygody).
Z podanych proporcji wychodzą mi dwie takie foremki i jeden pasztet zamrażam.
Przepis pochodzi z książki ” Tradycyjna kuchnia polska” wydawnictwo Prószyński i S-ka.
SKŁADNIKI :
1
500 g wieprzowiny
500 g wołowiny
250 g wątróbki wieprzowej ( u mnie drobiowa)
2 duże cebule
100 g pieczarek
1 czerstwa bułka
4 jajka
50 g smalcu
2 liście laurowe
3 ziela angielskie
szczypta gałki muszkatołowej
pieprz do smaku
sól do smaku
PRZYGOTOWANIE :
Cebulę opalam nad palnikiem jak do bulionu ( muszą pojawić się czarne bąble).
Mięso i cebulę zalewamy gorącą wodą ( około 3 szklanki). Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy pod przykryciem na średnim ogniu aż mięso będzie miękkie.
Wątrobę kroimy na mniejsze kawałki i dodajemy do gotującego się mięsa na około 10 minut przed końcem gotowania.
Po ugotowaniu mięso wyjmujemy z garnka i odkładamy do ostygnięcia.
Pieczarki kroimy na mniejsze kawałki ( nie ma znaczenia jak je pokroimy, bo potem zostaną zmielone) i smażymy na smalcu.
Bułkę namaczamy w bulionie, a następnie odciskamy.
W robocie wielofunkcyjnym z ostrzami do szatkowania. lub w maszynce do mielenia ( nie mam) mielimy mięso pokrojone wcześniej na mniejsze kawałki, odciśniętą bułkę i pieczarki oraz wątróbkę. Do zmielonej masy wbijamy jajka i doprawiamy do smaku solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Jeśli masa jest zbyt sucha to można dodać resztę sosu z gotowania mięsa.
Całość dokładnie mieszamy.
Foremki smarujemy smalcem i napełniamy do 3/4 wysokości.
Pieczemy w 180 C aż pasztet się nam zrumieni.
SKŁADNIKI ::
700 g łopatki wieprzowej
1 marchew
por
seler
1 Bulion Babuni Winiary
2 ziela angielskie
1 biała cebula
olej do smażenia
2 jajka
1 łyżka masła
sól i pieprz do smaku
Cebulę kroimy w kostkę i szklimy na oleju roślinnym. Mięso kroimy w kawałki i dodajemy do cebuli. Zalewamy wodą ponad poziom mięsa. Dodajemy włoszczyznę, bulion, ziele angielskie i liście laurowe. Gotujemy na małym ogniu aż prawie cała woda odparuje ( troszkę jej zostawiamy ). Studzimy i mielimy w rozdrabniaczu. Dodajemy masło, jajka i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Całość dokładnie mieszamy. Foremkę wykładamy papierem do pieczenia. Na dnie układamy kilka listków laurowych. Przekładamy pasztet i zapiekamy w 200 C około 50-60 minut ( u mnie wystarczyło 50)
1 ½ kg łopatki wieprzowej
600 g podgardla wieprzowego
200 g wątróbki wieprzowej
2 marchewki
2 pietruszki
2 cebule
½ selera
kilka ziarenek ziela angielskiego
150 g mrożonych prawdziwków
150 g mrożonych podgrzybków
150 g mrożonych kurek
5 jajek
gałka muszkatołowa do smaku
sól i pieprz
1 łyżka masła do smażenia
1 łyżka masła do natłuszczenia foremki
2 łyżki bułki tartej do wysypania formy
Mięso pokroić na mniejsze kawałki. W wysokim garnku przesmażyć najpierw podgardle – jest wystarczająco tłuste, więc nie dodajemy oleju ani masła, następnie łopatkę. Zalać niewielką ilością wody – najwyżej 2 szklanki. Dorzucić marchewki, pietruszki i połówkę selera oraz opalone nad ogniem lub przypieczone na suchej patelni cebule. Przyprawić liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Dusić pod przykryciem przez 30 minut na małym ogniu. Po tym czasie dodać wątróbkę i gotować jeszcze przez godzinę.
Mięso i warzywa wyjąć z wywaru, wystudzić i przepuścić przez maszynkę.
Grzyby rozmrozić, pokroić w kostkę, usmażyć na łyżce masła. Dodać do masy mięsnej. Wymieszać.
Wbić jajka. Doprawić solą, pieprzem i gałką muszkatołową – najlepiej świeżo startą. Dokładnie wyrobić. Jeśli masa wyjdzie zbyt gęsta, dolać trochę wywaru, w którym gotowało się mięso.
Keksówkę 30x12 cm wysmarować masłem i obsypać bułką tartą. Nałożyć masę mięsną. Wyrównać. Resztę masy nałożyć do słoiczków. Zamknąć.
Foremkę wstawić do piekarnika. Piec przez 1 godzinę w temp. 180 st. C. Słoiczki piec przez 1 ½ godziny w temp. 130 st. C.
Podgardle wieprzowe 300g
łopatka wieprzowa 500g
wątróbka wieprzowa 300g
wołowina (pręga lub łata) 500g
grzyby suszone 100g
cebule 2
jajka 5
mleko 0,5 l
czerstwe bułki 2
smalec 100g
ziele angielskie, jałowiec, liść laurowy po kilka sztuk
gałka muszkatołowa
Mięsa, poza wątróbką, obsmażyć na smalcu na silnym ogniu. Przełożyć do rondla i zalać wodą, dając tylko tyle wody, aby mięso było przykryte. Dodać namoczone wcześniej grzyby, kilka ziaren ziela i jałowca, kilka listków laurowych. Dusić, aż mięso będzie bardzo miękkie, rozpadające się. Dopiero wtedy dodać wątróbkę i gotować jeszcze 15 minut. Bułki namoczyć w mleku. Mięsa, grzyby i bułkę przepuścić trzy razy przez maszynkę do mielenia mięsa. Za ostatnim razem użyć sitka o mniejszych otworach. Do masy dodać jajka i starannie wyrobić, aż masa będzie gładka i lśniąca (w dokładnym wyrobieniu tkwi sekret dobrego pasztetu). Doprawić gałką, solą i pieprzem. Napełnić foremki (3 keksówki po ok. 1 kg każda) i piec 90 minut w temperaturze 160 C.
1 kg szynki wieprzowej
1/2 kg wołowiny
350 g wątróbki drobiowej
3 cebule białe
1 opakowanie Psztet szlachecki z pieca Kamisa
1 szczypta pieprzu czosnkowego
1 bułka
Wątróbkę smażymy na rozgrzanym oleju. Odstawiamy do ostygnięcia i mielimy. Cebulkę kroimy w krążki i też smażymy.
Szynkę i wołowinę pokroiłam na kawałki i ułożyłam w naczyniu żaroodpornym ( na dole wołowina i na to wieprzowina). Zapiekać w zamkniętym naczyniu w 180 C około 1,5 godziny.
Po tym czasie przekładamy mięso do ostygnięcia i mielimy razem z cebulką.
Do sosu z mięsa wkładamy bułkę na 30 minut, aby nasiąknęła sosem. Bułkę mielimy i mieszamy bardzo dokładnie wszystkie składniki. Wbijamy jajka i doprawiamy. Mieszamy.
Blachy wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy masę do pasztetu.
Zapiekamy w 160 C około 1 godzinę.
Konfitura z czerwonej cebuli to rewelacyjny dodatek do pasztetów, pieczonego mięsa czy zapiekanej kiełbasy.
Smakuje rewelacyjnie zwłaszcza zaraz po przygotowaniu, jeszcze lekko ciepła i intensywnie pachnąca octem balsamicznym.
Konfitura z czerwonej cebuli świetnie smakuje też podana na ciepło z białą kiełbasą.
Do przygotowania konfitury użyłam kremu na bazie octu balsamicznego, ale można też dodać ocet balsamiczny lub sos balsamiczny.
( na 1 porcję)
2 czerwone cebule średniej wielkości
3 łyżki kremu na bazie octu balsamicznego ( Monini)
3-4 łyżki oliwy z oliwek
5 łyżek białego cukru
1/2 łyżeczki soli
Cebulę kroimy w kosteczkę i doprawiamy solą. Na patelni rozgrzewamy oliwę i wsypujemy pokrojoną cebulę. Dodajemy cukier i sos balsamiczny. Całość mieszamy i szklimy cebulkę, a następnie dusimy pod przykryciem na małym ogniu.
Kiedy cebula zrobi się miękka zdejmujemy przykrywkę i redukujemy sos.
Tak przygotowaną konfiturę można przechowywać w lodówce do 7 dni.
wadw