ADLER R1 – NASZE MNIEMANIA O SOBIE I ŚWIECIE
· zachowanie się człowieka wypływa z jego mniemania
· mniemacie o ważnych faktach życia zależy od stylu życia
· wychodzenie z subiektywnego założenia, które gdyby było słuszne, nadałoby naszemu postępowaniu słuszność obiektywną (zachowanie zaburzone)
· kompleks Edypa – nie podstawa, tylko zły, sztuczny wytwór rozpieszczających matek
o nie etap rozwoju, tylko u niektórych <- błędy w wychowaniu
o świat nie daje mi zatriumfować (cel), więc wycofuję się
-> inteligencja prywatna (≠ zdrowy rozsądek) – usuwanie ze sfery swego działania aktywności, w których ktoś inny osiąga wyższość, a nie my
· wielka skłonność do uogólniania – podstawowy błąd w kształtowaniu stylu życia
· plan życia + mniemanie <- dopełniają się
· nerwica: człowiek, bojąc się grożącej mu klęski, usiłuje zabezpieczyć się przez przyjęcie i wykorzystanie objawów somatycznych / psychicznych wynikających z jego napięcia psychicznego, powstających w obliczu problemu uważanego za nierozwiązywalny (bo błędnie rozumiany), co umożliwia zapewnienie sobie odwrotu
· podlegamy wpływowi nie faktów, lecz naszego sądu o nich (mniemania) /sprzeczność naszego sądu z wynikami działań
o każdy ma swoje mniemania o sobie i zadaniach życiowych, swoją linię życiową i prawo ruchu, które trzymają go na uwięzi (może ich nie rozumieć i nie zdawać sobie sprawy) – prawo dynamiki (powstają w dzieciństwie, rozwijają się zużytkowując przyrodzone siły i wrażenia ze świata zewnętrznego)
· dziecko rozpieszczone -> postawa wahająca się wobec świata zewnętrznego
· błędne mniemania -> sprzeciw rzeczywistości (społeczne żądania w duchu wspólnoty) -> wstrząs -> odwrót
· obraz świata człowieka opiera się na mniemaniu, które decyduje o jego myśleniu, woli, działaniu
· nadmierne uogólnienie mniemania -> nigdy nie bd go można zweryfikować, negatywne skutki
· matka – najważniejsza osoba w budowaniu wspólnoty
* koncepcja oparta na kolejności urodzeń:
-najmłodsze ma największe szanse na bycie rozpieczonym
-najstarsze przejawia największą wrogośc
ADLER – R3. ZAGADNIENIA ŻYCIA
· wielkie problemy:
o życia w społeczeństwie
o pracy
o miłości
* sztuka i religia mają przejawy ze wszystkich trzech)
-> ich trafne rozwiązanie wymaga należytej miary poczucia wspólnoty
· dążenia do przewagi nad trudnościami życia
o cel: osiągnięcie doskonałości
o rozpieszczanie przez matkę -> dziecko uchyla się od rozszerzania swojego poczucia wspólnoty na inne osoby
o atak lub odwrót
· wszystkie rysy charakteru są sztucznym tworem, nabyte (nie wrodzone) <- zależności społeczne, styl życia
o określenie cech charakteru stosuje się zawsze do naszego stale zmieniającego się świata zewnętrznego, bez którego w ogóle nie istnieje
· obciążenia wczesnego dzieciństwa: rozpieszczanie, zaniedbywanie
o twórcza siła dziecka może je lepiej / gorzej przezwyciężyć
o powodzenie / niepowodzenia zależy od stylu życia, mniemania o własnym życiu
· druga faza w życiu dziecka
o nastawienie dziecka do ojca / matki
· zachowanie się dziecka w czasie choroby
· brak przystosowania do współpracy -> wrogość do szkoły
o kompleks niższości (nieśmiałość, stany wzburzenia)
o egoistyczny kompleks wyższości (kłótliwość, niekoleżeńskość)
· szkoła -> zdolność do współdziałania, poczucia wspólnoty
· pożyteczna praca -> poczucie wartości, rozwój wspólnoty
· miłość: poczucie wspólnoty, kształtuje osobowość; podtrzymanie rodzaju ludzkiego; równość, wzajemne oddanie
* ojciec zaczyna rozpieszczać dziecko bardziej, wtedy odsuwa się od matki
* relacje z rodzeństwem: jak rozpieszczane, to rywalizacja, jak nie, to współpraca
zakwestionowanie Freuda
podobieństwa z Freudem
-motyw: dążenie do doskonałości, wspólnoty, mocy (nie libido)
-duże znaczenie środowiska
-mniemania: poznawcze (nie biologiczne), nawet w ujęciu ewolucyjnym
-nacisk na dzieciństwo, kontakty z rodzicami -> wpływ na późniejsze życie
-interpretacja snów
zakwestionowanie Junga
podobieństwa z Jungiem
brak odniesienia do systemów kulturowo-filozoficznych
-nacisk na relacje (nie archetypy) –nabywane
-większa świadomość własnego zachowania
-podobne mechanizmy, ale inaczej interpretowane
-docenianie wspólnoty, oddziaływań społecznych
-dążenie do doskonałości (Boga)
-krytyka seksualizmu
-sens życia (życie symboliczne)
-dążenie do czegoś więcej
-dynamiczny rozwój człowieka
Osobowość 6 - ADLER R.6 KOMPLEKS NIŻSZOŚCI
Być człowiekiem znaczy czuć się niepełnowartościowym. Poczucie niewydolności jest cierpieniem pozytywnym i trwa przynajmniej do chwili rozwiązania zadania, zaspokojenia potrzeby, rozluźnienia napięcia.
Historię ludzkości należy uważać za historię poczucia niższości i prób jego rozwiązania. Ruch od „sytuacji niższej do wyższej” to ewolucja. Ruch ten nie wiedzie do śmierci ani do spoczynku, ale zmierza do „przezwyciężenia świata zewnętrznego” (Ci, którzy dążą do śmierci i o niej marzą, wolą ją od zmagania się z życiem - Adler tu komentuje pogląd Freuda, że ludzi pociąga śmierć - są próżni i boją się porażki, są to ludzie rozpieszczeni, szukający ułatwień.)
Kultura ludzka „prze do przodu” (nie wiem czy Adler myśli, że da się przeć w tył ;P), dzięki temu, że ludzie mają tendencję do zabezpieczania się i są w stałym poczuciu niższości, co jest bodźcem do działania i ulepszania. Człowiek jest skromnie obdarzony przez naturę, bezbronny, za to ma poczucie niższości, które rodzi w nim bunt i dążenie do lepszej sytuacji.
Ważne jest jak człowiek ukształtuje się w dzieciństwie: „to, co napotyka się później w rozwoju jednostki, powstało ze zużytkowania matriału dziedzicznego i zawdzięcza swoje wykończenie twórczej sile dziecka.”
Jeśli istnieje ruch i dążenie to musi istnieć cel. Każdy ruch prowadzi ku doskonałości. Codzienne zadania stawiają człowieka w gotowości do ataku (wykształconej pod naciskiem ewolucji, jest ona częścią stylu życia, częścią całości, nie jest czymś negatywnym).
Najlepszy sposób na osiągnięcie pełnego rozwoju dla jednostki to współdążenie i działanie w ramach idealnej wspólnoty, do której należy zmierzać. W człowieku tkwi ewolucyjna skłonność do wspólnoty.
Między tymi dążącymi do wspólnoty, a tymi, którzy się z nią nie liczą łatwo wybuchają walki i konflikty. Dążący do wspólnoty ulepszają ludzkość, jednak oporni też się przydają, bo ich błędy zmuszają innych do podwojenia wysiłków: „Budzą w innych ducha krytycyzmu i pomagają im w osiągnięciu lepszego zrozumienia. Przyczyniają się do wytworzenia czynnego poczucia niższości.” [To brzmi jak niezła wymówka dla leni:)]
Kierunek postępowania jest wyznaczony przez stopień poczucia wspólnoty. Z tego wynika skłonność do oceny, co jest właściwe, jasna droga postępowania, sądzenia. Życie weryfikuje, czy to dobra droga.
Wyższość psychologii indywidualnej: „nie potępia ona, lecz stara się poprawić, zdejmuje winę z jednostki i przenosi na braki naszej kultury, której wadliwości wspólwinni są wszyscy inni, wzywa do współpracy nad jej usunięciem.”
Pod pozorem ratowania wspólnoty ogłaszane są czasem szkodliwe dla życia poglądy, np. kara śmierci, wojna itp. Tym czasem wg Adlera tylko jeden przypadek może usprawiedliwić zabijanie: obrona swojego życia lub życia innych.
Zbrodniarz: aktywny styl życia, mało skłonny do wspólnoty, od dzieciństwa rozwijający w sobie poczucie, że ma prawo do dorobku innych. Typ napotykany u rozpieszczonych dzieci i rzadziej u zaniedbanych dorosłych.
rozpieszczenie powoduje szukanie ułatwień w życiu i niechęć do współżycia we wspólnocie, a brak wspólnoty powoduje spotęgowane poczucie niższości.
Gdy „dążymy na przód” (znów mam wątpliwości czy da się inaczej...) słabiej czujemy poczucie niższości. Nasila się ono w czasie ciężkich prób.
Przy cięzkich próbach ten sam styl życia kształtuje się na nowo (Tu adler krytykuje Freudowskie pojęcie „regresji”). Gdy pierwsza forma życiowa - umysł - znajduje się w odwrocie, mamy: nerwice, psychozy, masochizm. Gdy druga forma - styl życia(?) - mamy: samobójstwo, pijaństwo, zbrodnie, perwersje (niekoniecznie w tej kolejności;P).
Poczucie niższości jednostki można dostrzec w ukierunkowaniu drogi jednostki.
Poczucie niższości może powodować:
1. wahanie się,
2. stronienie od zagadnień życia (częściowe to np. pijaństwo, w skrajnych przypadkach prowadzi do samobójstwa)
3. zacieśnienie przestrzeni życiowej i drogi rozwojowej.
Kompleks niższości to trwałe zjwisko następstw poczucia niższości, a trwanie przy nim tłumaczy się niskim poczuciem wspólnoty.
R.15 SENS ŻYCIA.
Życie pozostaje w stanie walki by sprostać żądaniom kosmosu.
Żyć, znaczy rozwijać się. Pęd wrodzony to coś przynależnego do życia, parcie, rozwój. Bez niego nie można sobie wyobrazić życia.
kierunek rozwoju każdego gatunku ma wyznaczony cel - doskonałość, czynne przystosowanie się do wymagań kosmicznych
Czynne przystosowanie - cała organizacja życia musi dążyć do tego ostatniego przystosowania, do opanowania wszystkich korzyści i niekorzyści ustanowionych przez kosmos.
Pojęcie Boga - zawiera ruch ku doskonałości jako cel, odpowiada niejasnej tęsknocie człowieka do doskonałości. Daje poczucie wspólnoty
Kierunek zbaczający od prawdy musi wyjść na szkodę danej jednostki, a może nawet spowodować jej upadek.
Poczucie wspólnoty - dążenie do takiej formy zbiorowości, którą należy uważać za wieczną i tak jak można by ją sobie wyobrazić, gdyby ludzkość osiągnęła cel doskonałości.
„mają rację ci, którzy w psychologii indywidualnej widzą coś z metafizyki”
Psychologia indywidualna ma służyć rozumieniu sensu życia ludzkiego i wtedy może być rozumiana jako koncepcja filozoficzna
Dobro ogółu opiera się na wkładzie naszych przodków. Ci, którzy niczym się do dobra ogółu nie przyczynili, ZGINĘLI BEZ ŚLADU! :) Ziemia ich pochłonęła.
Ruch jednostki i ruch mas możemy uważać za wartościowy tylko wtedy, gdy stwarza wartości wieczne dla wyższego rozwoju zbiorowej ludzkości.
Ten, kto ma większe poczucie wspólnoty jest bliższyrozumienia przyszłej harmonii.
Zgubnie na rozwój dziecięcego poczucia wspólnoty może działać: gloryfikowanie wojny, problemy ekonomiczne, śmierć, poniewieranie słabszych, zaniedbywanie i rozpieszczanie itp.
Cnota - gdy człowiek współdziała, występek - gdy ktoś przeszkadza we współpracy.
Odwagę i szczęście można znaleźć tylko w poczuciu wspólnoty.
Wszystkie niepowodzenia wynikają z braku poczucia wspólnoty.
(dodatek na temat praktycznych zastosowań psychologii indywidualnej)
Dodatek zawiera informacje na temat tego jak zdaniem A. Adlera powinny się kształtować relacje między pacjentem a terapeutą, który zajmuje się psychologią indywidualną, na co terapeuta powinien zwracać uwagę, jak się powinien zachowywać .
1) Bardzo ważne jest pierwsze spotkanie. Terapeuta powinien bacznie obserwować zachowanie pacjenta np. jak daleko od niego usiądzie, czy opiera się o coś.
2) Na początku należy unikać dzielenia się swoimi przypuszczeniami i domysłami z pacjentem, a także ścisłego odpowiadania na pytania pacjenta.
3) Nie należy przyjmować krytycznej postawy wobec rodziny pacjenta.
4) Nie należy określać przypadku jako beznadziejny (chyba, że w przypadku „bezwzględnie straconym” – kiedy sytuacja wymaga powiedzenia prawdy).
5) Pacjent powinien mieć możliwość zachowywania się zupełnie swobodnie (może wstawać, chodzić, palić ile chce, a nawet spać).
6) Terapeuta nie może zachowywać się w sposób autorytatywny.
7) Najważniejsza jest współpraca między terapeutą a pacjentem (niepowodzenia w terapii biorą się z braku współpracy).
8) Odpowiedzialność za wyleczenie jest sprawą pacjenta (i należy mu to uświadamiać); ma on podczas terapii pełną swobodę.
9) Nieuprawnione pragnienia uznaje się za wykroczenia przeciw poczuciu wspólnoty, a przez zwiększenie zainteresowań społecznych można je doprowadzić do zaniku.
10) W terapii chodzi o odzyskiwanie odwagi przez pacjenta.
11) Terapeuta zobowiązuje się do nieopowiadania nikomu o przebiegu terapii; pacjent natomiast może o tym opowiadać komu chce.
12) Należy uświadomić pacjentowi, że jego krewni są winni do momentu, w którym sam pacjent czyni ich winnymi przez swoje zachowanie (gdy pacjent zdrowieje, oni stają się niewinni).
13) Nie można zachowywać się w sposób, który wskazywałby na to, iż bycie terapeutą ma służyć zdobyciu majątku i sławy.
14)...
SmiercSzczurow