BrainDead.1x02.pl.txt

(31 KB) Pobierz
{1}{1}23.976
{3}{62}{C:$0000FF}-= P.O.L.I.S.H. Team =-
{67}{127}{Y:i}Poprzednio!
{130}{216}{Y:i}Przyleciał meteor, ciul wie skšd,|i w wodzie sobie tonie.
{218}{289}{Y:i}Jacy Ruscy wyłowili go|do badań w Waszyngtonie.
{292}{406}{Y:i}I co? Pełno w nim mrówek z kosmosu.|Zżarły parę mózgów i narobiły bigosu.
{427}{582}{Y:i}Biednej Laurel na film zabrakło hajsu.|Robi u brata w wirze politycznego szajsu.
{585}{698}{Y:i}On jest senatorem Demokratów.|Ona wysłuchuje skarg tych aparatów.
{722}{797}{Y:i}Gareth grzecznie zapierdziela|dla tego zaplutego skurwiela.
{800}{872}{Y:i}Republikanina z Południa i pijaka.
{886}{969}{Y:i}Rzšd złodzieje rozwišzali.|Ładnie z tym dupy dali.
{972}{1030}{Y:i}A z układu|pewnie byłaby niemała draka.
{1032}{1199}{Y:i}Teraz armia robali mózg Reda wcina.|Ten ukradł lewaka i zmienił go w Republikanina.
{1202}{1289}{Y:i}Rozwišzanie się dokonało|i znów wszystkich posrało.
{1292}{1369}{Y:i}Laurel przypadkiem odkrywa,|że brat sekretarkę wyrywa.
{1371}{1456}{Y:i}Wyglšda na to, że Scarlett|też ma problem robaczywy.
{1458}{1589}{Y:i}Dzień nie jest do kitu,|póki nie pryska ci w twarz mózg nieżywy.
{1613}{1664}{Y:i}Wiem, że jest jej głupio.
{1666}{1742}{Y:i}W licznych mailach prosiła|o ponowne przyjęcie do pracy.
{1744}{1909}{Y:i}Kobiety, które twierdziły, że szanujš|i lubiš Trumpa, powinny się teraz wstydzić.
{1910}{1968}{Y:i}Tak jest,|Demokraci znów sknocili.
{1970}{2098}{Y:i}Witamy w czwartym dniu bez rzšdu,|zafundowanym przez Demotków z sšsiedztwa.
{2100}{2243}{Y:i}Wielu wini Republikanów za zwolnienie|100 tys. pracowników rzšdowych.
{2244}{2346}{Y:i}Ostatnie rozwišzanie rzšdu dało|nam tylko wyż demograficzny.
{2362}{2512}{Y:i}I nie zapominajmy, że nasza|gospodarka straciła wtedy 24 mln. dolarów.
{2525}{2682}{Y:i}Jeli walka o równe wynagrodzenie,|płatny urlop i antykoncepcję
{2683}{2769}{Y:i}jest genderowš zagrywkš,|wchodzę w to!
{2789}{2875}{Y:i}Niektórzy kandydaci do Kongresu|wykorzystujš rozwišzanie, by się wybić.
{2895}{2984}{Y:i}Dziesięć po dziewištej.|Posłuchajcie o pogodzie i sytuacji na drogach.
{3034}{3136}{Y:i}Temperatura sięgnie dzi 22,2°C.|Obecnie mamy 17,7°C i...
{3452}{3493}{Y:i}TYMCZASEM...
{3871}{3940}- Tak?|- Nie uważa mnie pan za patriotkę?
{3988}{4064}Jak nie mam przypinki,|to jestem pogańskim liberałem?
{4065}{4186}- Nie, tylko... Noszę jš i tyle.|- Czemu podcieracie sobie tyłki konstytucjš?
{4187}{4256}- Nielegalne aborcje wam leżš?|- Nie wiem.
{4257}{4350}Wie pan, że Dania w 42%|jest zasilana wiatrem?
{4351}{4399}Mam przyjć kiedy indziej?
{4446}{4538}Panna Healy? Anthony Onofrio,|wydział kryminalny FBI.
{4539}{4636}- Można na moment?|- A jak nie chce, to jš zmusisz, faszysto?
{4649}{4766}- Spięta trochę.|- Rozwišzanie każdemu daje się we znaki.
{4768}{4927}FBI również. Mam kilka pytań|odnonie doktora Daudiera.
{4929}{5002}Co się stało wczoraj w karetce?
{5111}{5174}- Widział pan ciało?|- Tylko zdjęcia.
{5214}{5263}Jego głowa po prostu...
{5319}{5405}- ... wybuchła.|- Słyszała pani wystrzał?
{5410}{5499}- Nie.|- Jeden sanitariusz zeznał, że słyszał.
{5541}{5654}- Nie, usłyszałabym.|- Było co podejrzanego w kierowcy?
{5666}{5734}- To znaczy?|- Badam jeden z tropów.
{5735}{5842}- Spotkała go pani wczeniej?|- Nawet nie wiem, kto kierował.
{5843}{5881}Ali Wasem.
{5882}{5963}Zamieszkały w Front Royal.|Nie widnieje na żadnym licie gończym.
{5989}{6026}Chyba nie o to chodzi.
{6028}{6065}- O co?|- Terroryzm.
{6101}{6172}- Dziękuję za pani czas.|- Oczywicie.
{6173}{6234}- Jeli co sobie pani przypomni...|- Dziękuję.
{6312}{6349}Przystojniak.
{6366}{6441}- Lubi cię.|- Stšd pytania o zwłoki.
{6450}{6554}- Senatorze? Za pięć minut zebranie partii.|- Już idę.
{6566}{6644}- Pierwsze zebranie po utracie większoci.|- Poradzisz sobie?
{6645}{6718}Będziemy psuć sobie krew,|jak to Demokraci.
{6785}{6869}- Co jej dolega?|- Nie, a co?
{6871}{6946}Rano trochę wirowała.|Kłótnia kochanków?
{6948}{7001}Wal się.|To przez dietę.
{7003}{7068}Może pójdziesz do domu?|Odpocznij i wróć jutro.
{7070}{7163}- Mogę pracować.|- No to w poczekalni czeka dwóch wyborców
{7165}{7215}do uszczęliwienia.
{7246}{7328}- Sš wspaniałe, Annie.|- Dzięki, na moim blogu jest więcej.
{7329}{7431}Zbieramy pienišdze na badania nad rakiem.|Nazywamy to "Wizjš 20/20".
{7433}{7541}- 20 pomników w 20 dni.|- Jak dotšd zebralimy 43 tys. dolarów.
{7575}{7714}- Chcecie darowizny?|- Nie... Znaczy byłoby wietnie, ale...
{7715}{7807}- Do celu brakuje nam jednego pomnika.|- Z Mauzoleum Abrahama Lincolna.
{7809}{7856}- Jest zamknięte.|- Przez rozwišzanie.
{7858}{7960}Chcemy tylko zrobić zdjęcie|z Lincolnem, by dobić do 20.
{7962}{8034}- Rozmawialicie z ochronš?|- Powiedzieli, że żadnych wyjštków.
{8036}{8140}Mieli podobne sytuacje podczas kryzysów.|Jakby zrobili to dla nas, to i dla reszty.
{8141}{8262}Potrzebujemy tylko minutki.|Lincoln to mój ulubiony prezydent.
{8265}{8366}- Zna przemowę gettysburskš na pamięć.|- Spokojnie, nie będę ci recytować.
{8401}{8484}Porozmawiam z bratem.|To ekspert w tych sprawach.
{8619}{8687}Luke, bšd mężczyznš|i przyznaj się do błędu.
{8693}{8760}Straciłe senatora Spitza|i przewagę w Senacie.
{8762}{8868}Rozumiem waszš frustrację,|ale tego nie dało się przewidzieć.
{8872}{8910}Jeste whipem.
{8912}{8993}Twoja praca to nie tylko|liczenie głosów, ale i pilnowanie członków.
{8994}{9055}Mogę co powiedzieć?
{9098}{9216}Cieszę się niezmiernie|widzšc was rozzłoszczonych.
{9242}{9373}Doczekałam się. Jak zwykle jednak,|tę złoć kierujecie na siebie.
{9375}{9441}To nie czas,|by winić Luke'a Healy.
{9442}{9521}Przypomnę, że jego rodzina|zrobiła wiele dla tej partii.
{9523}{9605}Włanie tego chcš Republikanie.
{9634}{9713}Wybierzmy lidera|i zacznijmy z nimi walczyć.
{9778}{9859}- Dziękuję, Ello, to był koszmar.|- Nie dziękuj. Co robisz?
{9885}{9993}- Żeby odzyskać przewagę?|- Spitza chyba obsypali księżycowym pyłem.
{9994}{10103}Pienišdze z PAC, wpływy, stołki.|Kogo odsunięto, by zwolnił mu miejsce.
{10104}{10180}- Dowiesz się kogo?|- I też go obsypię, jeli przejdzie do nas.
{10182}{10263}To jak gra w goršce krzesła.|Kto tam nie ma gdzie siedzieć.
{10264}{10367}Mogę cię chronić przez krótki czas,|ale w końcu tłum zapragnie krwi,
{10369}{10442}więc jeli masz jaki plan,|wykonaj go szybko.
{10477}{10566}Zwiedzili pomniki z całego kraju,|a do Mauzoleum Lincolna nie wejdš,
{10568}{10627}- bo jest zamknięte przez kryzys.|- Posłuchaj,
{10629}{10727}wyborcy codziennie będę ci grali|na uczuciach. Nie możesz się dać.
{10728}{10808}- Kręciłem kiedy z piewaczkš operowš...|- I znów gadamy o tobie, jakim cudem?
{10810}{10905}W scenie dramatycznej|nie mogła się za bardzo wczuwać,
{10906}{10983}bo gardło jej się zamykało|i nie mogła piewać.
{10985}{11056}Kiedy za bardzo jej zależało,|nie mogła pracować.
{11057}{11157}- To mam być zimnš biurwš?|- Angażuj się, jeli przyniesie to efekty.
{11160}{11214}Politycy. Boże, ratuj.
{11271}{11374}Wcišż masz kontakt|z radcš prawnym Wheatusa?
{11376}{11497}Z Garethem? Cišgle wydzwania.|Chyba mu głupio za olanie układu.
{11535}{11614}Przyjd dzisiaj na telewizyjnš debatę.|Zmierzę się z Redem.
{11631}{11726}Pogadaj z Garethem w garderobie.|Niech przeprasza i czuje się winny.
{11728}{11836}Mam się dowiedzieć, który Repek|poleciał, by zrobić miejsce dla Spitza?
{11864}{11939}Możesz nienawidzić polityki,|ale jeste w tym niezła.
{11981}{12036}- Nie powie mi ot tak.|- Wiem.
{12053}{12108}- Mam się pucić?|- Nie.
{12122}{12193}No, poniekšd.|Wykorzystał cię.
{12198}{12289}Bajerował cię, a Red odbierał nam Spitza.|Odpłać mu się.
{12306}{12423}Potrzebuję tego.|Grozi mi utrata pracy.
{12519}{12606}Panowie senatorowie,|czekajš nas historyczne wybory.
{12608}{12710}Amerykanie chcš, bycie współpracowali.|Reagan i O'Neill razem zalewali robaka.
{12711}{12819}- Co się tak czaicie? Senatorze.|- To proste. Partia Demotywujšca...
{12821}{12858}- Demokratyczna.|- Nie ostatnio.
{12860}{12930}{Y:i}- Dobra gra słów.|- Dzięki, mam jeszcze wiele okreleń.
{12931}{13054}{Y:i}- I w sumie tyle od was - sama gadanina.|- Jak się wkurzę, to wyłożę ci resztę.
{13056}{13105}{Y:i}Sama pani widzi.|Zachowujš się jak dzieci....
{13106}{13189}Podobno szybkoć oddzwaniania|wiadczy o człowieku.
{13194}{13271}Więc tak to sobie obcykałe?|Wykorzystałe mnie...
{13272}{13343}- Jak cię wykorzystałem?|- Ty niekumaty moherze.
{13352}{13423}"Ludzie głodujš".|Pamiętasz ten tekst?
{13428}{13517}- Robiłe mnie w konia, by ukrać Spitza.|- Niczego nie ukradłem.
{13519}{13581}Red zmienił zdanie, to wszystko.
{13691}{13738}Przeprosiny przyjęte.
{13742}{13830}- Jakie przeprosiny?|- Te, które w sobie dusisz.
{13832}{13936}{Y:i} Sen. Spitz zmienił partię, bo miał doć|marnowania pieniędzy podatników.
{13938}{14040}{Y:i}Zrobił to, bo dostał od Republikanów|pienišdze z PACu i stołek.
{14047}{14085}To prawda?
{14101}{14150}- Bez komentarza.|- Spoko.
{14170}{14251}- Idziesz na Bal Podatkowy?|- Na co?
{14255}{14317}- Bal Podatkowy.|- Zagišłe mnie.
{14318}{14384}To bal organizowany|przez podatkowych lobbystów.
{14389}{14424}Bal Podatkowy.
{14436}{14528}Odpicowana mietanka polityczna|chleje i gada o tym, kto pucił hafta.
{14537}{14605}- Niezły ubaw.|- Nie ogarniam cię, mówisz serio?
{14607}{14642}Serio.
{14659}{14693}Idziemy?
{14745}{14814}Dlaczego wy, Demokraci,|jestecie tacy niedostępni?
{14816}{14888}- Nie nagrywajš, jakby nie wiedział.|- Ty i twoi socjalici
{14890}{14975}możecie to zakończyć już teraz.|Wystarczy, że wysłuchacie naszej oferty.
{14977}{15049}- Jakiej oferty?|- Nie, nie, mój drogi.
{15051}{15135}Powiem wam jutro|w Tortilla Nights o 9:00.
{15139}{15204}- Oby było warto.|- Będzie.
{15277}{15372}- Radca prawny pucił farbę?|- Nie.
{15374}{15473}- Zaprosił mnie na Bal Podatkowy.|- Moja siorka dorasta!
{15485}{15566}...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin