Preacher.S01E03.WEB-DL.x264-RARBG.txt

(17 KB) Pobierz
[111][135]To zwierzę.
[145][165]Cišgle tylko żre.
[174][195]Opycha się.
[207][275]Niczym te prosiaki|rozgrzebujšce mieci.
[322][370]Wychodzi około 9:30,|więc od razu po tym.
[382][402]Dam wam plany,
[411][447]rozmieszczenie alarmów,|kod do sejfu.
[464][510]Będę leżała nieprzytomna w kuchni.
[513][558]Z głowš krwawišcš po tym,|co zamierzacie zrobić.
[562][596]Potem idziesz na górę,|do sejfu. On cię zaskoczy,
[598][631]a wtedy...|hasta la vista.
[633][658]Nie zabiję|twojego męża, Dany.
[748][765]Masz co dla mnie?
[792][821]Co to za Grail Industries?
[832][862]- Co to takiego?|- Jak byk stoi...
[863][896]- "Własnoć Grail In..."|- Nie nasza sprawa.
[899][912]Dawaj.
[945][959]A dla mnie?
[986][1009]Dany.
[1081][1096]Ostatni znany adres.
[1323][1361]Czekaj!
[1417][1438]To był włanie ten dzień, Dany...
[1446][1486]Mój dzień.|Mój i Jessego.
[1509][1545]Dzień, w którym wszystko się popsuło.
[1600][1627]Kto musi za to zapłacić.
[1897][1916]/Pomocy!
[1921][1953]/Niech kto mi pomoże!
[1954][1983]/Nie, nie!
[2289][2321]Tego pan chciał, prawda?
[2331][2356]Mówiłam, że moja dziewczyna|jest niezła.
[2627][2670].:: GrupaHatak.pl ::.|PREACHER [1x03]
[2671][2697]Tłumaczenie: józek|Korekta: Danuve
[3100][3124]Co zwiało na wolnoć.
[3125][3163]Nie wiemy jak,|ale zatrzymało się tutaj.
[3165][3187]Nie wiemy też dlaczego.
[3192][3223]Wiemy natomiast,|że czeka nas ciężka przeprawa.
[3224][3280]Już umarł człowiek.|Jeli nasza misja się nie powiedzie,
[3286][3320]- trupów przybędzie.|- Dobry Jezu.
[3334][3370]Proszę zrozumieć, że pracujemy|pod przykrywkš. To ważne.
[3371][3401]Nikomu ani słowa.
[3410][3428]Chcemy spokoju.
[3450][3470]W razie potrzeby|odezwiemy się.
[3473][3513]Kiedy powiedzielicie,|że co zwiało,
[3515][3553]chodziło o więnia?|Jaki wirus dał dyla?
[3555][3572]- Nie.|- Zgadza się.
[3596][3612]W pewnym sensie - tak.
[3639][3662]- Boże jedyny.|- Odezwiemy się jak co.
[3840][3860]El Paso Gazette.
[3868][3907]Młoda rodzinka w Indianie|odwiedziła z dziećmi park rozrywki.
[3917][3956]Troje dzieci.|Bawili się tam jakš godzinę.
[3961][3994]Po chwili nieuwagi|jedno dziecko zniknęło.
[3997][4032]Najmłodsze.|Rodziców zmroziło.
[4034][4071]Zostawili dwoje starszych|pod opiekš sprzedawcy precli.
[4074][4091]Udali się na poszukiwania.
[4095][4127]Znaleli go po pół godziny.|Wył jak bóbr
[4129][4168]przy wirujšcych filiżankach.|Rodzice cieszyli się jak nigdy.
[4169][4216]Dziękowali Panu,|stawiali lody wszystkim.
[4223][4270]Jednakże pozostała dwójka...
[4282][4335]Jednego znaleziono po trzech dniach.|Nagi, w rowie przy międzystanowej.
[4364][4432]A najgorszym, z perspektywy|stróża prawa, był ten staruszek.
[4446][4476]30 lat sprzedawał|tam precle.
[4478][4507]Nigdy żadnej skargi|czy incydentu.
[4556][4591]Trzeciego dziecka nigdy|nie odnaleziono.
[4625][4641]Co za wiat.
[4666][4696]- Co mylisz?|- Mamy coraz mniej czasu.
[4698][4738]- Trzeba spróbować ponownie.|- Tylko spróbować?
[4753][4788]- No.|- Z puchš?
[4798][4816]Na pewno tam jest?
[4917][4928]Jest.
[4948][4972]Czekamy do zmierzchu.
[4982][5008]Odszukamy klechę|i spróbujemy raz jeszcze.
[5071][5085]Tyle że tym razem...
[5093][5112]nie będzie niespodzianek.
[5288][5330]Więc, jak mówiłam,|przyszedł rano.
[5334][5365]- Nie zapowiedział się.|- A powinien.
[5366][5393]Na pewno był pod wpływem.
[5397][5435]Prosił o modlitwę na osobnoci.|Nie wiedziałam, co powiedzieć.
[5437][5463]Spędził tam kilka minut,|a potem wybiegł jak poparzony.
[5466][5501]Kiedy weszłam, wyglšdała tak.|Przestańże, Jack!
[5531][5554]Powiedział, że co się wydarzy.
[5559][5600]Jak był wczeniej.|A ja byłam nieuprzejma.
[5610][5639]Po tym wszystkim|ciężko było uwierzyć ponownie,
[5640][5700]ale miał rację.|Proszę tylko na niš spojrzeć.
[5705][5754]Nie mam pojęcia, co to oznacza,|ale widzę różnicę.
[5762][5778]Owszem.
[5790][5819]Mamo?
[5873][5890]To mama odprowadza mnie|na autobus.
[5917][5956]Nie dzisiaj.|Musimy pogadać.
[6006][6044]- O czym chcesz pogadać?|- Chodmy.
[6148][6170]No chod.
[6278][6313]Nie powinienem był|rozmawiać z kaznodziejš.
[6317][6356]- Przepraszam.|- Słuchaj...
[6389][6466]Cokolwiek słyszysz|zza cian sypialni...
[6511][6538]Nie krzywdzę mamy.
[6550][6577]Trochę tak, ale...
[6610][6636]wiat dorosłych jest skomplikowany.
[6641][6673]Zatem...
[6708][6725]Kocham twojš mamę.
[6809][6836]Tato...
[6850][6873]Douggie Amsterdam.
[6875][6909]Rozpowiada wkoło,|że kaznodzieja spucił ci łomot
[6911][6937]i kazał wydawać|dziwne dwięki.
[6951][6980]Wszyscy się miali,|więc mu oddałem.
[6986][7005]Spuciłem mu manto.
[7010][7043]I to srogie.|Aż się popłakał.
[7046][7085]Dobrze.|Spónisz się na autobus.
[7119][7155]Dzień dobry.|Co ty za jedna?
[7170][7207]- Jak ci na imię, słonko?|- To przecież Janey!
[7216][7250]- Twój pierwszy dzień, Janey?|- Raczej dziewięćsetny.
[7265][7298]Janey, pan Dziwadło|o tobie zapomniał.
[7364][7385]- Co ci się stało?|/- O, to królik!
[7386][7408]- Kto to powiedział?|/- Zapiszcz jak królik!
[7408][7461]/- Tak, proszę.|/- Niech pan pinie jak królik.
[7504][7534]Dobra, dobra.|Skończ już, kuwa, walić.
[7610][7644]Dobra.|Co?
[7743][7768]- Co robisz?|- Jezusie...
[7774][7805]- Nie rób tak!|- Nie słyszałe dobijania się?
[7807][7844]- To była ty?|- Dostarczyli to godzinę temu.
[7849][7881]- Bierz vana i do roboty.|- Już się robi.
[7882][7916]- Jako nie widzę.|- Nie?
[7921][7943]To mój strój:|"jestem w gotowoci".
[7956][7990]Widziałe Jessego?|Umówiłam się tu z nim.
[7992][8013]Ale nie możesz czekać.
[8030][8069]Klucze do vana sš w szafce.|Nie mogę się doczekać, aż będziesz przydatny.
[8457][8482]To ty, ojczulku?
[8487][8516]Zastanawiałem się,|gdzie cię posiało.
[8522][8545]Nie byłem tam,|żeby krać wino mszalne.
[8546][8614]Brałem tylko kluczyki,|żeby zawieć trumnę.
[8623][8634]Jess...
[8700][8712]Wszystko z tobš w porzšdku?
[8800][8814]Chcę ci co pokazać.
[9147][9175]Prawo jazdy i dowód rejestracyjny.
[9191][9218]Wie pani, jak szybko jechała?
[9221][9251]Zatrzymał mnie pan,|więc pewnie za szybko.
[9263][9296]115 przy ograniczeniu do 55|to za szybko, tak.
[9322][9359]Marnie Pomerantz?|Po jakiemu to?
[9365][9399]- Po węgiersku.|- Nie wyglšda pani na Węgierkę.
[9409][9433]A na kogo panu wyglšdam?
[9437][9481]Na sprawcę złamania|teksańskiego prawa drogowego 545.401.
[9482][9506]Brawurowa jazda.|Proszę wysišć.
[9508][9539]Muszę paniš zatrzymać|i odholować samochód.
[9557][9582]Słyszy mnie pani?|Proszę wysišć z samochodu.
[9584][9621]Oczywicie, przepraszam.|Mogę zabrać torebkę i płaszcz?
[9666][9704]Pewnie w takich sytuacjach|niejedna dziewczyna płacze.
[9706][9740]Spokojnie, nie zacznę.|To takie głupie.
[9746][9762]Pewnie i tak|nic to nie daje, nie?
[9791][9828]Kiedy się głębiej zastanowić,|trochę to seksistowskie.
[9837][9860]- Gdzie pani służyła?|- Co?
[9863][9896]- Gdzie pani służyła?|- A, to.
[9915][9944]- Helmand. Kandahar.|- Afganistan.
[9949][9982]- Zakapiornia, co?|- Dla lšdowych.
[9988][10013]Ja prułam w turbanów|z mojego Apache'a.
[10040][10062]Mogę wyjanić,|dlaczego jechałam jak wariatka?
[10069][10108]Nie próbuję się z niczego wymigać,|po prostu wyjaniam.
[10126][10167]Mam przyjaciela...|Niedawno zaczšł się staczać.
[10174][10235]I to porzšdnie.|Podejmował coraz to gorsze decyzje.
[10238][10285]Próbowałam pomóc,|wlać mu trochę oleju do łepetyny,
[10291][10317]ale nie udało mi się|do niego dotrzeć.
[10323][10343]Aż do dzi.
[10352][10372]Wiem, że taka jazda|nie przystoi.
[10378][10406]To niebezpieczne, złe|i wbrew prawu.
[10427][10459]Może nie powinnam|tego mówić,
[10472][10513]ale złamałabym setki praw,|gdyby to mu pomogło wrócić na drogę dobra.
[10515][10542]Przepraszam za mojš gadaninę.
[10577][10594]Na pewno jest tego wart?
[10613][10634]Chciałabym,|żeby było inaczej.
[10731][10765]Proszę jechać wolniej.|Ten chłopina wie, co dla niego dobre.
[10769][10786]Poczeka na paniš.
[10826][10857]Skłamałam.|Jednak ryczę.
[10895][10910]Mówi 64.|Czysto.
[11087][11099]Skacz.
[11131][11156]Zapiewaj co Johnny'ego Casha.
[11195][11216]Skacz i zdrad mi swój sekret.
[11218][11241]Lubię Justina Biebera.|W pizdeczkę!
[11252][11270]Skacz i powiedz nazwisko|gubernatora Teksasu.
[11273][11296]Chuck, w dupę, Norris.|Nie mam pojęcia.
[11323][11332]Boksuj.
[11371][11395]Szybciej!
[11404][11419]Szybciej!
[11445][11471]Leć!
[11502][11536]Kurwa. Cass?|Cały?
[11556][11572]Zakurwioza.
[11601][11625]QUINCANNON|MIĘSO I ENERGIA
[12145][12163]NADCHODZI JEZUS... WIEJ!
[12167][12204]No to mamy trzy możliwe wyjanienia.
[12207][12232]Pierwsze: John Travolta.|Pamiętasz ten film,
[12233][12250]w którym brał moce|z guza w mózgu?
[12256][12280]Drugie: Jason Bourne.|Dostaje swoje moce
[12280][12311]od tajnej agencji rzšdowej.|Albo, co najmniej realne,
[12312][12339]ale najbardziej mnie jara,|jeste Jedi!
[12342][12375]Zakładajšc,|że to nie numer jeden,
[12397][12433]jak bardzo przyfarcilimy?
[12469][12483]Spoksik.
[12531][12557]Widzę, że jednak nie bardzo.
[12590][12622]Od dawna tak masz?
[12627][12648]Od ostatniej nocy.
[12662][12679]Może dłużej.
[12700][12734]- Czuję się jako inaczej.|- Ale jak inaczej?
[12746][12776]- Co?|- Jakie to uczucie?
[12808][12835]- Obłęd.|- Znam wszelkie rodzaje obłędu.
[12838][12879]Spróbuj opisać to uczucie.
[12889][12916]To co jak...
[12919][12945]wielki blender w bebechach.
[12966][13006]A w rodku jest wszystko.
[13010][13076]Miłoć, nienawić, ogień, lód,
[13079][13118]polon, lody, tarantule...|No wszystko.
[13146][13206]Wszystkie Boże stworzenia|wewnštrz mnie.
[13230][13261]Znasz ten rodzaj szaleństwa?
[13263][13312]- Wštpię. Jestem spóniony.|- Nie! Klapnij na chwilę.
[13323][13366]Jeste w szoku.|Taka moc nie bierze się znikšd.
[13370][13391]Nie wiem, co to jest,|ale na pewno co szok...
Zgłoś jeśli naruszono regulamin